Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Olga Korbut nie ma za co żyć?! Wiemy, jaka jest prawda!

Olga Korbut (61 l.) popadła w poważne tarapaty finansowe i nie ma za co żyć? Taka informacja obiegła media. Gimnastyczka miała sprzedać medale, aby przeżyć. Jaka jest prawda?

Radziecka gwiazda, Olga Korbut, była nastolatką, gdy już stała się legendą i została jedną z najwybitniejszych gimnastyczek w historii. Brała udział w dwóch olimpiadach: w Monachium i w Montrealu. Łącznie w swojej karierze zdobyła sześć olimpijskich medali: cztery złote i dwa srebrne.

Reklama

W latach 1978-2000 Olga była żoną znanego muzyka, Leonida Bortkiewicza, który wyemigrował do Stanów Zjednoczonych po upadku Związku Radzieckiego.  Ztego małżeństwa urodził się syn Ryszard. Gimnastyczka i śpiewak rozwiedli się i mówi się, że od tego czasu Korbut nie potrafiła do końca poukładać swojego życia.

Jak czytamy na portalu gazeta.ru, informacje o jej problemach finansowych okresowo pojawiły się w mediach od początku 2000 roku. Według portalu miała nawet raz zostać aresztowana za kradzież jedzenia w supermarkecie. Jednocześnie straciła dom z powodu ogromnego długu, gdyż miała nie płacić rachunków.

Teraz media obiegła kolejna sensacyjna wieść. Korbut miała znaleźć się w tak dramatycznej sytuacji finansowej, że sprzedała różne pamiątki oraz swoje trzy medale, które zdobyła w latach 70.! Zarobiła 217 tysięcy euro. "Medale uchroniły ją przed głodem" - donosiła prasa.

Okazuje się jednak, że nie wszystko jest prawdą. Głos zabrała sama zainteresowana. Twierdzi, że ma się dobrze.

"O mój Boże, rosyjskie media donoszą, że sprzedałam medale, bo jestem spłukana. To nie jest prawda! Zdrowa i szczęśliwa mieszkam w Arizonie. Mam wspaniałe życie" - napisała Olga Korbut na swoim profilu na Twitterze.

pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Olga Korbut

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »