Nie żyje Edward Linde-Lubaszenko. Aktor odszedł w wieku 86 lat
Polska Agencja Prasowa poinformowała o śmierci Edwarda Linde-Lubaszenki, otwiera się w nowym oknie. W swoim komunikacie powołali się na rodzinę aktora. Olaf Lubaszenko, otwiera się w nowym oknie potwierdził informację o śmierci ojca za pośrednictwem Instagrama. Do czarno-białego zdjęcia dodał opis: "Żegnaj, tato".
Linde-Lubaszenko był wieloletnim wykładowcą Akademii Sztuk Teatralnych im. Stanisława Wyspiańskiego w Krakowie, gdzie pełnił między innymi funkcję dziekana Wydziału Aktorskiego. W roku 1991 od Lecha Wałęsy odebrał nominację profesorską.
Edward Linde-Lubaszenko tak w przeszłości mówił o swoim odejściu
Aktor w przeszłości poruszał temat swojego odejścia. Przyznał, że nie chce samodzielnie dzielić majątku pomiędzy dwójkę dzieci i byłe partnerki. W jednym z wywiadów żartował, że nie wie, czy po jego śmierci "będzie co dziedziczyć".
"Gdy już będę czuł, że nadchodzi ten czas, to pozamykam różne bankiety w restauracjach. Po co to zostawiać? Żeby później inni bankietowali? Skoro ja mogę jeszcze sam dobrze zahulać i to za swoje, to nie będę sobie żałować" - mówił "Rewii".
"Chcę wyjść stąd z czystą kartą. Wiem, że pójdę do nieba, więc muszę mieć czystą kartę, żeby mnie tam wpuścili. [...] Nic po sobie nie zostawię" - dodawał.
Czytaj też:
Nie żyje gwiazda "Akacjowej 38". Jej rola poruszyła widzów, otwiera się w nowym oknie
Aktor "Daleko od noszy" nie żyje. Kondolencje napływają z całego kraju, otwiera się w nowym oknie








