Tydzień temu Michał Wiśniewski, otwiera się w nowym oknie ogłosił oficjalnie, że rozwodzi się z piątą już żoną, czyli tym razem Polą Wiśniewską, z którą doczekał się dwóch pociech.
"Oświadczenia są po to, by uciąć plotki, otwiera się w nowym oknie na przyszłość. To nie jest żadne tłumaczenie. To jest stwierdzenie po prostu faktu. Nie udało mi się uratować mojego małżeństwa, więc zanim wszyscy napiszą o tym, mówię o tym sam" - przekazał, prosząc jednocześnie fanów o niekomentowanie sprawy.
Michał Wiśniewski piąty raz się rozwodzi
Zaraz potem... wydał nową piosenkę, w której śpiewa, że "byliśmy tylko dobrym snem, lecz kiedyś trzeba się obudzić".
Piąta żona Wiśniewskiego długo zwlekała z rekcją, aż w końcu jej się ulało. Kobieta dała do zrozumienia, że o rozstaniu pierwsi dowiedzieli się fani Michała, a dopiero później ich pociechy.
"Oświadczenie mojego męża jest jego perspektywą. To, co mogę potwierdzić, to fakt, że się rozstajemy, otwiera się w nowym oknie. Nie chcę i nie będę wchodzić w szczegóły, ze względu na [...] dzieci, które o tej sytuacji dowiedziały się z opublikowanego wideo" - poinformowała na swoim profilu.
Gdyby tego było mało, do mediów zaczęły znów trafiać kolejne doniesienia o finansowych problemach Michała i planowanej na maj kolejnej rozprawie sądowej ws. głośnej afery z jego udziałem.
A można przypuszczać, że i kolejny rozwód szarpnie go po kieszeni, więc nic dziwnego, że Wiśniewski liczy się teraz z każdym groszem.
Michał Wiśniewski w szoku. Aż złapał się za głowę, gdy to usłyszał
Ostatnio celebryta aż zamarł, gdy zobaczył ceny paliw, otwiera się w nowym oknie na stacji, gdzie w czwartek przyjechał zatankować. Michał był tak mocno zszokowany, że aż postanowił opublikować w sieci zdjęcie licznika dystrybutora, który wskazywał do zapłaty kwotę ponad 600 złotych!
Wiśniewski napełnił bak aż siedemdziesięcioma litrami, ale sama cena jednostkowa - 8,99 za litr, wprawia w osłupienie.
Nie to jednak zszokowało muzyka najbardziej. W swym ironicznym komentarzu streścił wszak rozmowę z kasjerką:
"Pani stwierdziła na stacji, że to jest po obniżce, bo wczoraj rano kosztowała 9,29..." - zżymał się zszokowany Wiśniewski.
Czytaj też:








