Para dziennikarzy Aleksandra Grysz i Tomasz Tylicki tworzą zgrany związek już od kilku lat. W 2024 roku powitali na świecie swojego pierwszego syna Tymoteusza, a kilka dni temu, 19 września na świat przyszedł ich drugi syn Tobiasz.
"19.09.2026 - dzień, który zmienił nasze życie na zawsze… Tobiaszku, jak dobrze, że jesteś" - napisała w mediach społecznościowych prezenterka.
Wielka radość w domu Grysz. Dziennikarka ma kolejny powód do wzruszeń
To jednak nie koniec radosnych doniesień z domu Grysz i Tylickiego. Zaledwie kilka dni po tym poście dziennikarka ogłosiła kolejną radość i powód do wzruszeń. Jak się okazuje, tuż po narodzinach syna, jej ukochany zdecydował się na kolejny odważny krok - zaręczyny.
"19 września urodził się nasz drugi synek. Oboje wiedzieliśmy, że dzień jego narodzin będzie jednym z najważniejszych dni w naszym życiu, ale tylko jedno z nas zaplanowało na ten dzień jeszcze jeden powód do wzruszeń…" - zaczęła swój wpis.
"I tak, kilka minut po narodzinach Tobiaszka, narodził się też zupełnie nowy rozdział naszej historii. Powiedziałam "tak"" - wyjawiła radosna Aleksandra Grysz prezentując fanom pierścionek zaręczynowy.
Pod postem od razu zaczęły spływać gratulacje i słowa radości od fanów i przyjaciół dziennikarki. Co za niespodzianka.
Zobacz też:
Prezenterka "Pytania na śniadanie" znika z anteny. Zwróciła się do widzów. "Najwyższy czas"
Można się było spodziewać. Grysz potwierdziła doniesienia ws. Kaczorowskiej i Rogaczewicza
Ada i Michał Tyszka z "Rolnika" ukrywali ją przez 2 lata. A jednak plotki były prawdziwe








