Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Michał Wiśniewski i jego osobliwe hobby. Wciągnął w nie swoich synów!

Michał Wiśniewski ostatnio przoduje w publikowaniu swoich momentów z życia prywatnego. Fani piosenkarza na jego Instagramie mogą obserwować nie tylko jego poczynania, ale także jego dzieci. Tym razem pochwalił się, jak spędza czas z najstarszymi synami.

Wokalista zespołu Ich Troje od prawie trzydziestu lat podbija serca Polaków swoją muzyką. Nie ma chyba nikogo w naszym kraju, kto by nie kojarzył Michała Wiśniewskiego. Ostatnio za sprawą mediów społecznościowych zdobywa popularność nie swoją muzyką, ale chętnym dzieleniem się swoim życiem prywatnym.

Tego artystę z pewnością można określić jako "zwierzę sceniczne", ale dzięki social mediom odsłania swoje drugie oblicze. Obserwując jego kanały, fani Michała mogą poznać go jako rodzinnego i kochającego ojca. Wokalista zdecydowanie ma do kogo kierować uczucia.

Reklama

Wiśniewski jest zdecydowanym rekordzistą w polskim show-biznesie, jeśli chodzi o śluby. Lider zespołu "Ich Troje" w ubiegłym roku po raz piąty przyrzekał miłość aż do śmierci. Ze wszystkich związków artysta posiada piątkę dzieci: Xaviera, Fabiennę, Etiennettę, Viviennę oraz ostatnio narodzonego Falco Amadeusa, a także przybranego syna Maksa.

Ostatnio na swoim Instagramie pochwalił się fanom, w jaki sposób spędza czas z najstarszymi pociechami: Xavierem i Maksem, który jest synem Dominiki Tajner.

Poker to niecodzienna rozrywka, którą Michał Wiśniewski dzieli z synami. Artysta dodatkowo podkreśla silne więzy rodzinne chłopców, pomimo ich braku pokrewieństwa.

"Brother(s) from another mother" / tłum. Bracia z innej matki - czytamy pod zdjęciem Wiśniewskiego.

Czy uważacie, że Wiśniewski powinien zarażać synów pasją do pokera?

***

pomponik.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »