Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Mandaryna nie zarabia na największym hicie! Bogaci się ktoś inny...

Mandaryna (42 l.) praktycznie nic nie zarabia na swoim największym hicie. Podczas rozmowy z nami gwiazda wyznała, że większość zysków zgarniają producenci.

"Na koncertach czuję, że utwór 'Ev'ry Night' kochają pokolenia. Pamiętam, jak ktoś miał 10 lat, a teraz ma 20 lat i dalej się do tego bawi. Niektórzy nawet przychodzą ze swoimi dziećmi. Cieszę się z tego, bo to jest dobry numer" - powiedziała nam Marta Wiśniewska. 

Od premiery singla "Ev'ry Night" w maju tego roku minie aż 16 lat. Mimo że utwór Mandaryny non stop jest obecny w rozgłośniach radiowych, to ona praktycznie nic na tym nie zarabia. 

"Cały czas dostaję za granie tego utworu jakieś tantiemy. Jednak nie da się za to żyć, ale jest to zawsze przyjemny bonus. Nie jestem producentem tej piosenki tylko wykonawcą. Dlatego tantiemy produkcyjne nie są po mojej stronie. Ja żyję z koncertów, gdzie mogę to śpiewać" - dodała była żona Michał Wiśniewskiego. 

Reklama

Przy okazji wydania najbliższej płyty Marta nie zamierza popełnić błędu sprzed lat, bo doskonale wie, ile można zarobić na udziale produkcyjnym w utworze. 

"Ev'ry Night" rocznie może zgarnąć nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych, z czego do Marty trafia paręset złotych.  

W Polsce z tantiemów najwięcej zarabia Beata Kozidrak, bo aż 2 miliony złotych rocznie! 

Całą rozmowę możecie zobaczyć poniżej: 

pomponik.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »