Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Maja Frykowska nie ma litości dla Jana Pawła II: Wszystko powinno zostać ujawnione

Maja Frykowska (42 l.) nie może doczekać się nowego filmu braci Sekielskich o Janie Pawle II. Gwiazda uważa, że wszystko co ciemne powinno zostać wyciągnięte na światło.

Bracia Sekielscy przygotowują trzeci film o pedofilii w kościele. Tym razem zamierzają przyjrzeć się Janowi Pawłowi II i rozliczyć go ze wszystkiego. 

Reklama

"Będziemy robić film o Janie Pawle II. Będzie trzecia część, w której postaramy się znaleźć odpowiedzi na pytania: co wiedział, czego nie wiedział, co robił, czego nie robił Jan Paweł II jeśli chodzi o walkę z przestępstwami seksualnymi, których dopuszczali się duchowni w trakcie jego pontyfikatu" - zdradził na początku maja Tomasz Sekielski w Radiu Zet. 

Wielu jego fanów stwierdziło wtedy, że tworzeniu filmu o zmarłym papieżu przekracza granicę dobrego smaku.

Zupełne inne zdanie na ten temat ma Maja Frykowska, znana z "Big Brothera" i spektakularnego nawrócenia.

"Wszystko powinno zostać ujawnione. Biblia mówi: 'wszystko co jest ciemnością, powinno zostać wyciągnięte na światło'. Uważam, że powinno to się już dawno wydarzyć. Nie ma większego znaczenia jaką masz pozycję i stanowisko. Wszyscy jesteśmy ludźmi, albo jest w nas człowieczeństwo, albo nie. Nie powinno przechodzić to bez echa, konsekwencji i kar dla osób, które takie rzeczy robią" - mówi Maja. 

Gwiazda po chwili przemyślała swoją ostrą wypowiedź i stwierdziła, że skoro papież nie żyje, to jest po sprawie. Jednak i tak konsekwencje swoich czynów powinien każdy ponosić. 

"Pomsta do mnie należy, Bóg mówi: wszyscy będziemy osądzeni przez niego" - podsumowuje Frytka. 

Premiera trzeciej części filmu braci Sekielskich przewidziana jest pod koniec 2021 roku. 

Całą rozmowę z Mają możecie zobaczyć poniżej: 

pomponik.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje