Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Łukasz Karpiński z "Hotelu Paradise" został pobity. Szokujące kulisy zdarzenia

"Z tego, co mi wiadomo, ten człowiek, który uderzył mnie butelką, od razu pobiegł na policję. Dla mnie to absurd. Dodatkowo teraz opowiada jakieś bajki. Na całe szczęście przyszłość wszystko zweryfikuje, bo był tam monitoring. Nie pozwolę, aby ktoś pocierał sobie moim imieniem tyłek" - słyszymy od Łukasza. 

Reklama

Zapytaliśmy wprost, czy jako widzowie programu TVN znamy osobę, która wyrządziła mu krzywdę. Przytaknął i zakończył temat. 

Sprawa wkrótce trafi do sądu. Po jej zakończeniu Łukasz obiecał nam opowiedzieć ze szczegółami o całym zajściu.

Całą rozmowę możecie zobaczyć poniżej:

pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Łukasz Karpiński | Hotel Paradise

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »