Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Kwiatkowska wyśmiała "dziennikarkę z TVN"! "Anonimowa dziewczyna. Widzę przypała, to po nim jadę"

Kasia Kwiatkowska (44 l.) na swoim Instagramie zakpiła z niejakiej Gabi Drzewieckiej. W sieci rozpętała się istna burza...

Kasia Kwiatkowska w show-biznesie zaistniała dzięki współpracy z show Szymona Majewskiego, gdzie naśladowała polskich celebrytów. 

Reklama

Później zagrała w filmie "Dzień kobiet", a aktualnie jest jedną ze współprowadzących "Szkło kontaktowe" w TVN24. 

Kwiatkowska spełnia się także na Instagramie, na którym non-stop coś relacjonuje i komentuje. 

Ostatnio podczas oglądania telewizji nieźle zakpiła z wschodzącej gwiazdki Gabi Drzewieckiej. 

Gabi jakiś czas temu udało się wkręcić do TVN. Zaczynała od "Dzień Dobry TVN", a teraz ma własny program w TVN Style. Drzewiecka prowadzi też program muzyczny w Canal+, gdzie przeprowadza wywiady z wokalistami. 

To właśnie ten program oglądała Kwiatkowska. Aktorce chyba nie przypadł do gustu wygląd Drzewieckiej. 

"Nowa twarz polskiego dziennikarstwa muzycznego. A raczej kosmatość. Matko, to jest Canal +..." - kpiła na InstaStories Kasia.

Nagranie szybko trafiło do Gabi, która postanowiła odpowiedzieć na swoim Instagramie.

"W dobie walki z wszechobecnym hejtem i chamstwem w internecie, takie treści publikuje Kasia Kwiatkowska - osoba, która reprezentuje szeroko pojętą kulturę. W dodatku robi to kobieta kobiecie. Mało eleganckie" - skarciła ją obrażona Drzewiecka. 

Kwiatkowska zaczęła się z tego tłumaczyć. Wyszło chyba jeszcze gorzej...

"No przepraszam! Ale wyglądałaś jak wariacja na temat Marka Niedźwieckiego. Jadę po wszystkim, co mi podejdzie pod rękę... przepraszam, ale ta stylizacja mnie zszokowała" - wyjaśniła Kwiatkowska. 

Sprawa chyba wciąż nie dawała Kasi spokoju, bo pod postem Gabi zamieściła kolejne wpisy, które miały być odpowiedziami do komentarzy "fanów" Drzewieckiej. 

"Dla mnie to jest jakaś anonimowa dziewczyna z tv, którą nigdy się nie zainteresuję, właśnie dlatego, że ją zobaczyłam. Jeśli widzę przypała, to po nim jadę. Jeśli to tak bardzo przekracza granice twojej wyrozumiałości to przepraszam. Widocznie mam grubiańskie poczucie humoru. Całe szczęście, że skasowałam relację, w której dźwiękiem nawiązywałam do planety małp" - dodała rozbawiona Kwiatkowska.

To oczywiście nie koniec, bo w kolejnych komentarzach wytknęła Gabi braki warsztatowe i nudziarstwo.

"Prowadzenie wywiadu też mnie nie zaczarowało. Nuda, przewidywalność, tempo Alicji Resich-Modlińskiej. To ma mnie zachwycać, budzić respekt? Chyba nigdy. Od tej pory będę sprawdzała każdą laskę i kolesia, bo mogą być kimś znanym" - kpiła w najlepsze.

Ostatecznie Kasia usunęła nagranie, bo jej konto zaatakowali fani Gabi, co mocno ją zaskoczyło. 

"Cholera, musiałam wykasować filmik o tej dziennikarce muzycznej, bo tyle ludzi odwiedziło moją stronę, co nigdy. Okazuje się, że to jest jakaś tam znana laska. Jak powiedziałam, że jest nową twarzą i jest kosmata - bo miała kosmaty sweter - to zrobiła się afera" - mówiła na nagraniu.

Co sądzicie o jej zachowaniu? 

***

Dowiedz się więcej na temat: Gabi Drzewiecka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje