Aleksandra Kwaśniewska to córka byłej pary prezydenckiej, która na swoją rozpoznawalność oraz własną karierę zapracowała sobie sama. Postanowiła realizować się jako dziennikarka, to właśnie dzięki tej pracy, na korytarzach jednej z rozgłośni radiowych poznała swojego męża wokalistę Kubę Badacha, który promował tam swój album.
Teraz para uchodzi za jedną z najbardziej zgranych w polskim show-biznesie. Dogadują się nie tylko w życiu prywatnym, ale także na polu zawodowym. Kwaśniewska jest autorką tekstów do najnowszej płyty swojego męża.
"Teraz sięgniemy do tej najnowszej płyty, którą napisałem z moją żoną Olą. Przypadek, naprawdę. Moja żona... Okazało się, że świetnie pisze teksty do piosenek. Ja nadal jeszcze nieźle komponuję. Tak mi się wydaje. Ale skromny jestem! Ale po pięćdziesiątce już mogę, prawda? To jest jeden z pierwszych singli z naszej ostatniej płyty zatytułowanej "Radio Edit"" - mówił Badach podczas niedawnego występu w trakcie festiwalu w Sopocie.
Ola Kwaśniewska ogłasza wielką radość. To było do przewidzenia
Ola Kwaśniewska jest także bardzo aktywna w swoich mediach społecznościowych. Jej profil na Instagramie jest bardzo zróżnicowany. Dziennikarka dzieli się tam życiem prywatnym, licznymi podróżami, ale także poleca fanom książki warte przeczytania.
Tym razem żona Badacha naprawdę zaszalała. Właśnie pochwaliła się ludziom swoim najnowszym zakupem. Z wielką radością ogłosiła, że jej kolekcje zasili aż 10 nowych książek. Wśród zakupionych przez Kwaśniewską tomów są nowości, ale także sporo klasyki. W radosnym wpisie córka byłej pary prezydenckiej od razu poprosiła ludzi o pomoc, ponieważ nie ma pojęcia od czego zacząć lekturę.
"Ależ sobie zrobiłam dziką przyjemność! Tylko teraz nie wiem, od czego zacząć. Jakieś sugestie?" - napisała.
Pod postem od razu zaroiło się od komentarzy, jednak każdy poleca coś innego. Cóż wybór nie będzie z pewnością łatwy.

Zobacz też:
Aleksandra Kwaśniewska ogłosiła z samego rana. Można się było spodziewać
Późnym wieczorem nadeszły doniesienia ws. Kwaśniewskiej i Badacha. To było do przewidzenia








