Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Książę William wyśmiał Kate. Wszystko nagrano

Książę William wraz z żoną wybrali się z wizytacją do Szkocji. Mimo pandemii, grafik ich spotkań jest wyjątkowo napięty. Na szczęście nie brakuje luźniejszej atmosfery, a przy tym pojawiających się zabawnych wpadek. Jedna z nich przydarzyła się księżnej Kate.

Media na całym świecie rozpisują się nad stylem książęcej pary, opisują każdy ich ruch, szczegółowo analizują gesty i słowa. Żadne plotki i fake newsy nie uderzają w wizerunek Williama i Kate. Ludzie uwielbiają ich za naturalność, szyk, nienaganną postawę i otaczającą ich rodzinną atmosferę.

Aktualnie para jest wizytą w Szkocji. Mogliśmy zobaczyć, jak odwiedzają Palace of Holyroodhouse w Edynburgu, gdzie mieli spotkanie z sikhijską mniejszością. Wspólnie przygotowali posiłek i bawili się. Następnym punktem w ich planie był ośrodek w Prestonpans, który zajmuje się zwalczaniem przemocy.

Reklama

Pracownicy tej placówki zajmują się terapią, która zmniejsza agresję. Jednym ze sposobów jest muzykoterapia, dlatego ośrodek posiada własne studio muzyczne. Księżna spróbowała stworzyć własny utwór. Sytuacja wyszła na tyle zabawnie, że wszyscy zaczęli się śmiać, nie pohamował się nawet książę William i dodał: "Proszę, wyłączcie to, bolą mnie uszy".

Kate na szczęście ma poczucie humoru i sama zareagowała śmiechem. Przeprosiła wszystkich za swoją kompozycję i poprosiła, żeby ją skasować. Profil książęcej pary opatrzył wideo komentarzem: "Można już wykluczyć karierę muzyczną. Scottish Violence Reduction Unit kontynuujcie swoją niesamowitą pracę, ale prosimy usuńcie tę muzykę".

Williamowi spodobała się Kate, gdy był w związku z inną. Middleton odrzuciła jego zaloty!

pomponik.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »