Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl
Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »

Klara Bielawka: Nie tylko filmowa żona Martyniuka

Próba odporności psychicznej

Reklama

Aktorkę interesuje teatr zaangażowany, chociaż grając w „Klątwie”, spektaklu wywołującym protesty, dowiedziała się, że ma to swoją cenę.

"Pewnego razu ktoś wniósł racę i granat" – wspomina.

"Ochrona natychmiast zareagowała, ale mało brakowało. To mogło być niebezpieczne nie tyle dla nas, bo schowalibyśmy się za kulisy, ile dla publiczności, która uciekając w panice, mogłaby się wzajemnie stratować. Był moment, kiedy policja musiała widzów eskortować, bo protestujący nie chcieli ich wpuścić do teatru" – dodaje.

Po takich emocjach szuka ukojenia w domowym zaciszu. Uwielbia spacerować z synami po warszawskim Polu Mokotowskim i Parku Ujazdowskim i czytać im książki.



***

Życie na gorąco

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Klara Bielawka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje