Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Hanka Bielicka tuż przed śmiercią wyznała smutną prawdę. Trudno powstrzymać łzy

"To dla niej, by jej nie ranić, trwałam przez 20 lat w nieudanym małżeństwie z Jurkiem Duszyńskim, za którego wyszłam podczas wojny, żeby mniej płacić za wynajmowany pokój. Nie spełniałam się jako żona" - wspominała.

Reklama

"Mój mąż bardzo mnie lubił, może nawet w jakiś specyficzny sposób kochał, jednak traktował miłość jako coś, co bezwarunkowo mu się należało, a ja mu jej po prostu nie umiałam dać" - wyznała na łamach książki "Uśmiech w kapeluszu".  

Po śmierci mamy i rozwodzie z Jerzym Duszyńskim Hanka Bielicka nie zdecydowała się przyjąć pod swój dach żadnego mężczyzny. Pozostała singielką, choć starało się o jej względy wielu panów...  

"Ci panowie byli mi potrzebni, żebym nie zapomniała, że jestem kobietą. Ale... tiu, tiu, tiu, potem drzwi, do widzenia i spać" - żartowała. 

Hanka Bielicka zmarła w marcu 2006 roku. Do końca żałowała, że nie było jej dane przeżyć romantycznej miłości...

***
Zobacz więcej materiałów wideo:

AIM

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Bielicka Hanka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »