Reklama

Reklama

Reklama

Filip Chajzer straci pracę?! Ludzie mają go dość!

Filip Chajzer (35 l.) długo już gości na ekranach telewizorów, ale wiele wskazuje na to, że jego kariera może szybko się zakończyć. Wszystko przez niesmaczne wygłupy, które oburzyło widzów programu śniadaniowego "Dzień Dobry TVN".

Zaczynał jako dziennikarz "Super Expressu", "Życia Warszawy" i "Newsweeka". Na ekranach telewizorów w polskich domach gości od 2009 roku, kiedy to zaczynał swoją przygodę z telewizją jako reporter serwisu informacyjnego. 

Jednak prawdziwą popularność przyniosła mu praca dla stacji TVN, gdzie zaczynał również jako reporter, aż w końcu w 2019 roku dołączył do grona prowadzących "Dzień Dobry TVN". 

Jako reporter radził sobie dobrze, przedstawiając krótkie, zazwyczaj zabawne materiały. Dzięki temu zyskał spore grono fanów. 

Niestety, niedawno mocno się ono uszczupliło, a wszystko przez mało zabawne żarty Chajzera. Zaczęło się już jakiś czas temu od fragmentu programu, gdzie pojawiła się małpka. Zwierzę nie czuło się zbyt komfortowo i ugryzło Filipa, co wywołało w prowadzącym wściekłość. 

Cała sytuacja została mocno skrytykowana przez obrońców zwierząt, a także sam Chajzer nie został łaskawie potraktowany przez opinię publiczną. Nagany udzieliła mu nawet starsza koleżanka po fachu, Kinga Rusin, która zauważyła, że zwierzę to nie zabawka i zachowanie gwiazdora było po prostu naganne. 

Reklama

Sprawa zdążyła nieco przycichnąć, a już rozgorzała nowa afera z udziałem nie kogo innego, jak Filipa. W jednym z odcinków "Dzień Dobry TVN" pojawił się temat ataków paniki. Temat poważny i dość delikatny, mający na celu wyjaśnić to zjawisko, a także w jakiś sposób pomóc osobom, które borykają się z tym problemem. 

Filip jednak uważał temat za bardzo zabawny i zaczął pod koniec rozmowy z panią psycholog udawać atak paniki. Jego zachowanie zostało szeroko skomentowane przez widzów, którzy obserwowali to przedstawienie. Postawa Chajzera, który wyśmiał tak poważny problem tysięcy osób, które borykają się z chorobami i zaburzeniami psychicznymi, doczekała się apelu społeczeństwa do władz TVN. 

W mediach społecznościowych powstała petycja, którą można podpisać. Widzowie domagają się w niej usunięcia Filipa Chajzera ze stanowiska prezentera programu śniadaniowego "Dzień Dobry TVN". 

"Prosimy stację TVN o usunięcie prezentera szkodliwego społecznie (pana Filipa Chajzera) z wizji. Nie będziemy tolerować wyśmiewania osób chorych i LGBT, molestowania i prześladowania kobiet oraz wielu innych zachowań tego znanego 'prezentera' " - zamieścili twórcy petycji w opisie swojej akcji. 

Wniosek podpisało już 2 tysiące osób, a do samego wydarzenia dołączyło ponad 20 tysięcy. Na razie jednak nie ma oficjalnej odpowiedzi TVN-u odnośnie całej sytuacji.  

***
Zobacz więcej materiałów wideo: 


pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Filip Chajzer

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »