Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Dramaty gwiazd w 2016 roku!

Celine Dion (48 l.) bardzo przeżyła śmierć ukochanego męża Rene. "Wróciłam z koncertu. Było późno, nie chciałam go budzić. Do snu ułożyła go pielęgniarka. A w nocy Rene wstał sam z łóżka i upadł na podłogę. Oskarżałam się" - mówiła.

Reklama

To nie koniec tragedii. Piosenkarka dwa dni później pożegnała także ukochanego brata, który zmarł w dniu urodzin męża.

Kilka miesięcy od rodzinnej tragedii, wyznała, że powoli stara się wracać do normalności. Zdradziła, że tylko dzięki dzieciom ma siłę, by codziennie wstać z łóżka. Przypomnijmy, że para doczekała się syna Rene-Charlesa (15 l.) oraz bliźniaków Nelsona i Eddy’ego (5 l.).

Dowiedz się więcej na temat: dramaty

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »