"Żona dla Polaka" to randkowe show TVP, w którym mieszkańcy Kanady, pochodzący z Polski, szukają drugiej połówki. W najnowszej odsłonie programu uczestnikami są: Dorota, Wojciech, Matt i Maciek. Największe emocje wzbudza Dorota.
"Żona dla Polaka". Dorota nie spotykała się z nikim od śmierci męża
Dorota z "Żony dla Polaka" to 47-latka, która ma w Kanadzie dobrze prosperującą firmę kosmetyczną, wielki dom, wielu przyjaciół i dwóch synów. Kilka lat temu Dorota została wdową.
Mark był Kanadyjczykiem. Był 12 lat starszy od Doroty. Po ślubie para wspólnie prowadziła firmę kosmetyczną.
"Byliśmy idealnym duetem; on spokojny i opanowany, ja pełna energii i pomysłów. Uczył mnie cierpliwości i opanowania, ja wnosiłam dynamikę i emocje. Byliśmy jak dwa światy, które się uzupełniały" - opowiada Dorota.
Mark zmarł nagle, zostawiając Dorotę z dwójką synów. Do dzisiaj na wspomnienie śmierci męża ma łzy w oczach.
"W piątek jedliśmy wspólną kolację, a w sobotę rano już go nie było. Myślałam, że nie dam rady. Ale synowie potrzebowali mnie silnej" - dodaje 47-latka.
"Żona dla Polaka". Rodzina męża dopytuje, czy znalazła partnera
Po śmierci męża Dorota skupiła się na synach oraz na pracy. Nie miała czasu na myślenie o sobie, a tym bardziej nie w głowie jej było randkowanie. Już nawet rodzina męża i jej ukochany teść, którego pokazała w drugim odcinku programu "Żona dla Polaka", zaczęli dopytywać Dorotę, czy już ma kogoś. To skłoniło ją do zgłoszenia się do randkowego show.
O tym, jak wysłała zgłoszenie Dorota opowiedziała w "Pytaniu na śniadanie".
"Zgłosiłam się do programu przede wszystkim z chęci szukania miłości, otworzenia się na coś nowego. To przyszło tak nagle, tak z zaskoczenia. Ja nie spodziewałam się tego, że ta aplikacja, którą wypełniłam kiedyś wieczorem doprowadzi mnie do tego, że będę z wami rozmawiała i siedziała na kanapie 'Pytania na Śniadanie'" - stwierdziła.
"Żona dla Polaka". Dorota zgłosiła się dzięki kuzynce
Zgłoszenie wysłała dzięki kuzynce, która pokazała jej, że w TVP jest taki program jak "Żona dla Polaka".
"Do udziału w programie namówiła mnie kuzynka, która wysłała mi tę aplikację. Jak wiecie, ja kilka lat temu straciłam męża. Parę lat po śmierci męża byłam skupiona, aby się jakoś zebrać w całość, być silna dla swoich chłopców, nauczyć się życia samemu. (...) Ostatnio znajomi, przyjaciele, rodzina mojego męża pytali, czy już kogoś poznałam, czy z kimś się spotykam. Do momentu programu nikogo nie spotkałam. Z nikim się nie spotykałam" - tłumaczyła Dorota.
Zobacz też:
Dorocie z "Żony dla Polaka" jeden kandydat szczególnie wpadł w oko. Widzowie ostrzegają
Jego mama przebierała w kandydatkach. Wojtek z "Żony dla Polaka" chce sprzedać jej dom
Szuka męża w show "Żona dla Polaka". Smutne doniesienia o Dorocie
Drugi sezon "Żony dla Polaka" w Toronto. Widzowie już ocenili








