Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Dominika Figurska i Michał Chorosiński: Trudny czas błądzenia!

Gdy na świecie były już Anastazja (12 l.) i Matylda (10 l.), małżonkowie zaczęli się od siebie oddalać. Aktorka cztery dni w tygodniu spędzała w podróży. Z teatru jeździła na plan filmowy. W przelocie mówili sobie z Michałem „cześć”. Stawali się dla siebie obcy. Mieszkali w trzydziestometrowej kawalerce. Nie było drugiego pokoju, w którym można by było odpocząć od dziecięcych krzyków. Przestała czuć się adorowana przez męża.Była zmęczona nadmiarem obowiązków. W końcu poznała innego mężczyznę, muzyka. 

Reklama

Rozstała się z mężem, zaplanowali rozwód. Z czasem jednak zaczęły w niej narastać wątpliwości. Tęskniła za sakramentami. Widziała, jak cierpią dzieci. Córki chciały, by tata wrócił. Czuła niepokój, że łamie przysięgę małżeńską. Pewnego dnia poszła do kościoła. Patrzyła, jak inni przyjmują komunię. Po mszy przypadkowo zobaczyła na jednym ze stoisk „Dzienniczek” siostry Faustyny. Nie znała go wcześniej. Na przypadkowej stronie przeczytała zdania, jak uznała, skierowane do niej. O Bożym Miłosierdziu, o przebaczeniu grzesznikom. Słowa te tak nią wstrząsnęły, że postanowiła ratować swoje małżeństwo. 

Dowiedz się więcej na temat: Dominika Figurska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »