Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Barbara Kurdej-Szatan pozuje z wózkiem. Internauci zniesmaczeni!

Barbara Kurdej-Szatan (35 l.) spędza rajskie wakacje na Zanzibarze. Aktorka chętnie wrzuca fotki z urlopu i pozuje w bikini. Sesja z wózkiem nie spodobała się jednak internautom!

Słynna blondynka nowy rok powitała na Zanzibarze! Artystka jeszcze przed sylwestrem z rodziną wyruszyła na rajskie wakacje. Chętnie relacjonuje swój wypoczynek w mediach społecznościowych. Parę dni temu jej fotka w stroju kąpielowym wywołała niemałą sensację!

Reklama

Niestety, najnowsze zdjęcia celebrytki nie spodobały się internautom. Basia zapozowała z wózkiem na plaży, nie zapominając przy tym o hasztagach i oznaczeniach marek. Nie byłoby w tym nic oburzającego, gdyby nie to, że na obu zdjęciach towarzyszą jej miejscowe dzieci!  

"Henio jeździł tu jak król! Te dzieciaki są cuuuudne. Z małym brzdącem trzeba się konkretnie spakować. Macie jakieś ciekawe wspomnienia z pakowaniem się i zabieraniem wózka na wakacje? Nam bardzo ułatwia tu życie" - napisała pod postem. Fani nie kryli oburzenia! Nie spodobało im się wykorzystywanie dzieci do reklamy wózka.

"Oglądając te zdjęcia mam niestety smutne odczucia...", "Nie wiem, czy można gorzej dzieci wykorzystać do kolejnej reklamy", "Czuje gigantyczne zażenowanie", "Proszę się zastanowić nad tym zdjęciem" - to tylko część komentarzy internautów.

Sama zainteresowana nie widzi problemu. Zniesmaczonym obserwatorom odpowiedziała, że: "dzieci nie chciały nic w zamian, po prostu traktowały to jako zabawę. Przestańcie dramatyzować". 

A Wy co uważacie? Przesadziła?

pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Barbara Kurdej Szatan | Barbara Kurdej-Szatan

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »