Widok Andrzeja Dudy w okularach to prawdziwa rzadkość. Wielu nie miało nawet pojęcia o tym, że głowa państwa posiada takie szkła.
Okazuje się, że założenie okularów przez polityka nie było przypadkowe. Dlaczego?
Nie jest tajemnicą, że Andrzej Duda (sprawdź!, otwiera się w nowym oknie) podpadł już Joe Bidenowi m.in. złożeniem niefortunnych gratulacji po wygranych wyborach z Donaldem Trumpem. Prezydent Polski ostatnio wygłosił przemówienie podczas konferencji klimatycznej, którą zwołał właśnie Joe Biden.
Na ten ważny i jakże szczególny dzień Andrzej Duda postanowił założyć eleganckie okulary, które miały dodać mu powagi. Nie od dziś wiadomo, że osoby z okularami odbierane są przez innych, jako mądrzejsze i lepiej wykształcone (co oczywiście nie zawsze jest prawdą). Nowy atrybut prezydenta Polski nie do końca jednak do niego pasował.
Okulary Andrzeja Dudy wyglądały trochę tak, jakby pożyczył je w ostatniej chwili od swojej małżonki Agaty.
Myślicie, że tuż przed konferencją pierwsza dama przekonywała polityka do założenia szkieł?



***Zobacz więcej materiałów wideo:








