Kiedy 10 lat temu spotkali się na planie filmu "Ondine", uczucie wybuchło z taką siłą, że nie byli w stanie się mu oprzeć. Kilka miesięcy później na świecie pojawił się ich syn Henry Tadeusz. O polskiej gwieździe pisały media plotkarskie na całym świecie.
Mimo że miłość nie przetrwała próby czasu, w wywiadach Alicja wyraża się bardzo ciepło o Colinie.
"Mamy bardzo dobre relacje i mimo że nie jesteśmy razem, wychowujemy Henia wspólnie w miłości i przyjaźni. Myślę, że to była i jest najlepsza z opcji" - mówiła "Grazii".
Choć dziś widywana jest z koszykarzem Marcinem Gortatem, wiele wskazuje na to, że niedługo czeka ją spotkanie, które może wiele zmienić w jej życiu.
Aktorka właśnie otrzymała propozycję zagrania u Patryka Vegi w filmie "Small World". Producent zabiega o to, by polskiej gwieździe partnerował... Colin Farrell, otwiera się w nowym oknie.
Gdyby irlandzki aktor przyjął propozycję, para znów miałaby sporo czasu do rozmów, zwłaszcza że zrealizowanie planów zdjęciowych będzie wymagać od nich wspólnych wyjazdów do Polski, Rosji, Anglii i RPA. Czy związek na odległość z koszykarzem okaże się na tyle trwały, by Alicja znów nie uległa urokowi irlandzkiego gwiazdora? Czy i on postara się być wierny obecnej partnerce?
Niedawno Farrell przyznał, że relacja łącząca go z pewną "tajemniczą nieznajomą" jest dość swobodna: "Moja dziewczyna często podróżuje. Jesteśmy dwoma statkami mijającymi się w nocy, ale upewniliśmy się, że znajdziemy port, w którym możemy się spotykać" - przyznał, dodając, że jego przyjaciółka jest spoza branży filmowej.
Teraz sporo może się zmienić. Z pewnością z takiego rozwiązania ucieszyłby się mały Henry. Znów miałby przy sobie obydwoje rodziców.
Zobacz również:


***
Zobacz więcej materiałów:








