Neo-Nówka: Roman Żurek w żałobie. Twórca kabaretu przekazał smutne wiesci
Kabaret Neo-Nówka od przeszło 25 lat cieszy widzów zabawnymi sketchami. Tworzą go Michał Gawliński, Radosław Bielecki oraz założyciel Roman Żurek.
Ten ostatni przekazał w najnowszym wpisie na Instagramie, że przeżywa trudne chwile.
Ujawnił, że odeszła bliska mu osoba - przyjaciółka Sara.
"Z wielkim bólem i żalem piszę te słowa. Odeszła Sara, wyjątkowa osoba, która zarażała swoją wrażliwością i uśmiechem. Zawdzięczam jej bardzo wiele. To ona bezinteresownie pomagała mi w ostatnim czasie, kiedy życie nie było dla mnie łaskawe. Była prawdziwym przyjacielem" - przekazał.
Na tym jednak nie poprzestał.
W swoim wpisie z sentymentem publicznie wspomniał zmarłą.
"Była też niesamowicie inteligentną kobietą. Rozmowy z nią były prawdziwą intelektualną ucztą" - czytamy.
Założyciel Neo-Nówki żegna przyjaciółkę. Pomagała mu w trudnych chwilach
Kabareciarz był w bliskich relacjach z kobietą. Mógł na nią liczyć w najtrudniejszych chwilach życia.
Przez lata poznał także jej liczne upodobania.
"Jej muzyczny gust, którego numerem jeden zawsze był Depeche Mode, dodawał naszej znajomości kolejny, wyjątkowy wymiar. A sama jej osobowość, ta niezwykła mieszanka polsko-hiszpańskiego temperamentu, czyniła z niej naprawdę nietuzinkową kobietę" - przedstawił swoją znajomą.
"Jestem wdzięczny, że mogłem być częścią twojego przebogatego świata. Dziękuję ci za wszystko, czego się przy tobie nauczyłem i co dzięki tobie zrozumiałem. Najgłębsze wyrazy współczucia dla twojego męża, synka i całej rodziny. Będzie nam wszystkim ciebie bardzo brakowało. I do zobaczenia po drugiej stronie" - dodał Roman Żurek.
Zobacz także:
Tuż przed występem w Polsacie wraca temat zarobków Skolima. Padła kwota
Robert Makłowicz w końcu przyznał, kim był zanim zyskał sławę. Mało kto o tym wiedział
Radosław Bielecki z "Neo-Nówki" jest na ustach wszystkich. Oto prawda o jego życiu prywatnym








