Reklama

× m.pomponik.pl

Korzystasz z urządzenia mobilnego? Wybróbuj wersję Pomponika,
zaprojektowaną specjalnie dla Twojego urządzenia.

  • Poniedziałek, 30 grudnia 2013 (14:18)

    Plotki

    Pogodynka Lucyna Grobicka nie żyje!

Słynna pogodynka TVP Lucyna Grobicka († 50 l.) przegrała walkę z chorobą...

Zdjęcie

Lucyna Grobicka /- /Rewia
Lucyna Grobicka
/- /Rewia

Najpierw zniknęła z telewizyjnego ekranu. Nawet nie zdążyła się pożegnać z telewidzami. Po latach wszyscy zapomnieli o tej skromnej, uśmiechniętej pogodynce.

Lucyna Grobicka zmarła 6 grudnia 2013 roku po długiej i ciężkiej chorobie.

Na telewizyjnym ekranie pojawiła się w listopadzie 1985 roku. Miała wówczas 22 lata, była studentką wydziału dziennikarstwa UW i wygrała casting na prezenterkę pogody, zorganizowany przez legendarną Chmurkę, czyli Elżbietę Sommer (77 l.).

"Byłam przekonana, że nie mam żadnych szans. Na dwa miejsca było 60 chętnych! Byłam zaskoczona, gdy dowiedziałam się, że wygrałam te eliminacje" - mówiła Lucyna w wywiadzie dla jednej z gazet w grudniu 1993 roku. 

Kiedy pierwszy raz zapowiedziała prognozę pogody po wieczornym Dzienniku Telewizyjnym od razu pojawiły się plotki, że jest córką Chmurki. Ona, z kolei, zapamiętała swój debiut jako... potworną katorgę.

"Miałam mokre dłonie i serce stanęło mi w gardle, kiedy w kamerze zapaliło się czerwone światełko" - opowiadała prezenterka.

Pani Lucyna szybko podbiła serca widzów. Nazwana została Mgiełką. A to dlatego, że podczas pierwszych swoich występów często zapowiadała przelotne zamglenia.

Lucyna Grobicka bardzo chroniła swoją prywatność. Miała niezwykle barwny życiorys.

Urodziła się w Urugwaju. Jej ojciec był dyplomatą,  dlatego całe swoje dzieciństwo spędziła w Ameryce Południowej. Na Kubie chodziła do przedszkola, do szkoły podstawowej w Argentynie, a maturę zdawała w Brazylii. Tam zaczęła też studia, które kontynuowała potem w Warszawie.

Tu poznała męża, Janusza Grobickiego i urodziła córkę Annę.

Wtedy zaczął się bardzo udany okres w jej życiu: wymarzona praca, wspaniała rodzina. 

Niestety, jej małżeństwo ostatecznie zakończyło się rozwodem. Skupiła się wtedy na wychowywaniu córeczki.

Odeszła z telewizji na własną prośbę w 2002 roku. Już nigdy więcej nie pojawiła się na ekranie. Nie przyjmowała też zaproszeń do telewizyjnych programów, nie udzielała wywiadów.

Mimo iż dawno zniknęła z telewizji, ludzie wciąż rozpoznawali ją na ulicach.

Lucyna Grobicka została pochowana na Cmentarzu Południowym w Warszawie 12 grudnia 2013 roku. 

Zdjęcie

Lucyna Grobicka /- /Rewia
Lucyna Grobicka
/- /Rewia

Zdjęcie

Lucyna Grobicka /Źródło: youtube.com/ /-
Lucyna Grobicka /Źródło: youtube.com/
/-

Zdjęcie

Lucyna Grobicka /Źródło: youtube.com/ /-
Lucyna Grobicka /Źródło: youtube.com/
/-

Zdjęcie

Lucyna Grobicka /Źródło: youtube.com/ /-
Lucyna Grobicka /Źródło: youtube.com/
/-

Jerzy Andrzejczak

Artykuł pochodzi z kategorii: Plotki

Rewia

Reklama

Reklama

Zakupy

Reklama

Zakupy

  • Oceń tekst

    Ocen: 291

Reklama

Skomentuj artykuł: Pogodynka Lucyna Grobicka nie żyje!

Wasze komentarze (315)

Dodaj komentarz
kazik

~kazik -

dobrze że nie osierociła malego dziecka jak te bezmyślne stare matki po 40

darek

~darek -

babcie już po 40 co prawda nie współżyją ale powinny pomyśleć o tym że są jedną nogą w zaświatach i częściej nawiedzać dom boży i przyjmować księdza spowiednika

Jadwiga

~Jadwiga -

SZokkkk. Bardzo żałuję że już jej nie ma....Może nie chciała śmierci medialnej. CZesc jej pamięci... .

widz

~widz -

dzis z takim zyciorysem byla by ministrem a w prl tylko mogla byc pogodynka.. 88-93 to byly jej najlepsze lata.

kawa na lawe

~kawa na lawe -

Jak mozna bylo umiescic informacje o jej smierci w dziale plotkarskim? Promujecie chlam i badziewie na glownej stronie interii, ale zabraklo wam przyzwoitosci i kultury, aby tam umiescic te informacje. Czy prawie miesieczne opoznienie to jakas zemsta za to, ze p. Lucyna calkowicie odciela sie od mediow i nie chciala miec z wami nic wspolnego?

kris

~kris -

Wspaniała osoba...lubiłem ją. ..szkoda że tak szybko odeszła

kolo

~kolo -

pmietam pamiętam jako mały chłopak oglądałem pogodne z udziałem Pani ... smutne każdego z nas to czeka ,,,,,,,,,

Wojtek

~Wojtek -

Bardzo szkoda. Wieczny odpoczynek racz jej dać Panie.

norena

~norena -

To przykre....ludzie w tak młodym wieku odchodzą...:(

Stefan

~Stefan -

Pracowała w dziale handlowym Ambasady Brazylii. PS: Zmarła w dniu, w którym szalał w Polsce orkan Ksawery. (R.I.P.)