Reklama
Reklama

Książę Harry i Meghan Markle dostaną zaproszenia na koronację? Warunek może być trudny do spełnienia...

Książę Harry (38 l.) i Meghan Markle (41 l.) zostaną jednak zaproszeni na koronację króla Karola III. Jak informuje brytyjska prasa, organizatorzy zaplanowanej na maj uroczystości chcą, by książęca para trzymała się dyskretnie na uboczu, co jednak budzi zrozumiałe wątpliwości. Poczucie taktu ani przywiązanie do królewskiego protokołu nie należą do mocnych stron księcia i księżnej Sussex.

Książę Harry i Meghan Markle od stycznia 2002 roku, daty oficjalnego ogłoszenia „Megxitu” odwiedzili Wielką Brytanię zaledwie dwukrotnie. 

Meghan Markle: zawsze na pierwszym planie

W czerwcu ubiegłego roku wpadli na Platynowy Jubileusz królowej Elżbiety II, jednak ich zachowanie nie zostało ocenione zbyt pochlebnie przez brytyjskie media. Zarzucano im, że chociaż odmówili wypełniania obowiązków, wynikających z przynależności  do rodziny królewskiej, nadal chcą być traktowani po królewsku

Reklama

Jak twierdził Tom Bower, autor książki „Zemsta: Meghan, Harry i wojna między Windsorami”, Meghan miała nalegać na zmianę usytuowania gości przy stołach podczas oficjalnego obiadu. Chciała ponoć siedzieć jak najbliżej księcia Williama i księżnej Kate, co, z uwagi na fakt, że nie pełni ona, ani Harry, żadnych obowiązków koronnych, było niemożliwe. 

Księżna Sussex wyznaczone jej miejsce obok księżniczki Eugenii i jej męża uznała za obraźliwe. Jak twierdzi Bower, Meghan zależało, by siedzieć obok szwagra nie dlatego, że się tak bardzo lubią, bo jest wręcz przeciwnie, tylko dlatego, że takie usytuowanie gwarantowało jej znalezienie się na większej ilości zdjęć. Nie trafiały do niej wyjaśnienia, że jubileusz królowej musi przebiegać ściśle według etykiety.

Fochy Meghan i Harry'ego

Z zemsty Harry ani razu podczas przyjęcia nie odezwał się do brata. Na tym nie koniec. Jak twierdzi Bower, księżna i książę Sussex specjalnie spóźnili się na autokar, który miał zabrać rodzinę królewską do katedry Świętego Pawła. Wszyscy musieli na nich czekać, ponieważ Meghan chciała mieć efektowne wejście. Potem zaś próbowała wymusić miejsce przy oknie, by wszyscy ją widzieli. 

Ponieważ jednak żaden z tych planów ostatecznie się nie powiódł, Meghan  i Harry skrócili swój pobyt w Londynie i przed oficjalnym zakończeniem jubileuszu obrażeni wrócili do Kalifornii. 

Drugi pobyt książęcej pary w Wielkiej Brytanii zbiegł się w czasie ze śmiercią królowej. Meghan kilka dni wcześniej wygłosiła na kongresie One Young World siedmiominutowe przemówienie, podczas którego, jak dokładnie policzył Piers Morgan, gwiazda brytyjskich mediów, wspomniała o sobie 54 razy

Deklaracje organizatorów uroczystości koronacyjnych króla Karola III, jakby mieli dopilnować, by książę Harry i księżna Meghan dyskretnie trzymali się  z boku, brzmią w tej sytuacji wręcz humorystycznie. Wszystko można powiedzieć o Meghan Markle, tylko nie to, że lubi trzymać się na uboczu….

Koronacja króla Karola III jednak z Harrym i Meghan?

Koronacja króla Karola III została zaplanowana na maj tego roku. Sam monarcha nalega, by była skromna, zarówno pod względem oprawy, jak i budżetu. Jak donosi „The Sun” wystosowanie zaproszenia do Harry’ego i Meghan stało pod wiekim znakiem zapytania, jednak ostatecznie uznano, że więcej plotek wywołałby jego brak:

"Na pewno są zaproszeni i wszystko zaplanowane jest w taki sposób, jakby mieli się pojawić. Byłoby o wiele łatwiej, gdyby przybyli do Wielkiej Brytanii nieco wcześniej, dzięki czemu uniknęlibyśmy cyrku w dzień koronacji". 


Nie wiadomo jednak, czy książęca para przyjmie zaproszenie. Księżna Susssex z reguły nie uczestniczy w wydarzeniach, w których nie może odgrywać pierwszoplanowej roli. Ponoć właśnie dlatego odmówiła towarzyszenia mężowi w promocji jego autobiograficznej książki „Spare”. 

Zobacz też:

Meghan Markle chciała być „Beyonce Wielkiej Brytanii”? Biografka ujawnia

Meghan Markle dystansuje się od autobiografii Harry’ego. Bolą ją zarzuty o manipulację

Garderoba Meghan Markle jest warta fortunę. Oto ile kosztują jej stylizacje

pomponik.pl
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Polecamy