Kinga Rusin o córkach: Budują swój pomysł na siebie i zdobywają wiedzę

Dla Kingi Rusin ważne jest, aby jej córki zdobyły odpowiednie wykształcenie, a dopiero później zadecydowały o drodze kariery. W rozmowie z Wideoportalem dziennikarka opowiedziała m.in. o londyńskich studiach Igi Lis. Ma 19 lat i studiuje historię oraz stosunki międzynarodowe w London School of Economics. Rusin uważa, że dziewczyna zasłużyła na to, aby uczęszczać na uczelnię w stolicy Wielkiej Brytanii. Iga włożyła wiele pracy w to, aby się tam dostać. - Ja się bardzo cieszę, że moja córka jest w Londynie, bo ona o tym bardzo marzyła, więc spełniła swoje marzenia. Cieszę się, że mogłam jej to umożliwić. Bardzo, bardzo, bardzo ciężko harowała, żeby zdać egzaminy - wyznała. Czy mama miałaby coś przeciwko, gdyby Iga i jej o trzy lata starsza siostra Pola chciały zrobić medialną karierę? - Myślę, że moje córki będą robiły to, co chcą, niezależnie od tego, co ja na ten temat sądzę. Są szalenie rozsądne, myślę, że gdzieś budują swój pomysł na siebie w bardzo, bardzo fajny sposób. A przede wszystkim zdobywają wiedzę, co jest dla mnie kluczowe, bo wiadomo, można gdzieś tam zawsze zaistnieć, ale można też bardzo szybko zniknąć, a nikt nam wiedzy z głowy nie wymaże. Także to jest podstawa i żeby jeszcze mieć sposób na siebie, spełniać się, żeby praca była naszą pasją. Tego im po prostu z całego serca życzę. Idą w dobrym kierunku - zapewniła dziennikarka.

(WideoPortal/x-news)
Najlepsze tematy