Tamara Arciuch i Bartłomiej Kasprzykowski poznali się na planie filmowym i zaiskrzyło

Tamara Arciuch i Bartłomiej Kasprzykowski poznali się na planie filmowym i zaiskrzyło. Para doczekała się dwojga dzieci, Tamara ma także dorosłego syna z pierwszego małżeństwa. Początki ich związku nie były łatwe, bo tworzył się w tajemnicy. Musieli ukrywać się przed fotoreporterami, bo gdy zaczęto ich łączyć, obydwoje formalnie byli jeszcze w poprzednich związkach. A zaczęło się 12 lat temu, gdy zagrali razem w serialu „Halo Hans!”, a zaraz potem w „Teraz albo nigdy”. - Szybko się zorientowałam, że to coś więcej niż przyjaźń – śmieje się dziś Arciuch. - Mogę jak pan Zagłoba powiedzieć: „Jam to, nie chwaląc się, sprawił”. Prosiłem, że jak będą sceny pocałunków, a w każdym odcinku była przynajmniej jedna to, żeby się naprawdę całowali. Więc oni się nacałowali. Myśmy kręcili to 13 tygodni. Nagle zauważyłem jak Tamara wyciera coś Bartkowi na twarzy i zobaczyłem, że nie jest to koleżeński gest. Pomyślałem, że tam coś zaiskrzyło. Że coś się pomiędzy nimi dzieje. Okazało się, że byłem chyba jedną z ostatnich osób, która to zauważyła – mówi reżyser Wojciech Adamczyk.
(Uwaga TVN/x-news)
Najlepsze tematy