Sąd w Hiszpanii uznał 42-latka za syna piosenkarza Julio Iglesiasa. Prawnicy muzyka zapowiadają odwołanie od wyroku

Hiszpański sędzia orzekł, że istnieją wystarczające dowody, aby stwierdzić, że 43-letni Hiszpan Javier Sanchez jest biologicznym synem znanego piosenkarza Julio Iglesiasa. Artysta latami odmawiał poddania się badaniu na potwierdzenie ojcostwa.

W orzeczeniu sąd przypomniał, że Iglesias nigdy nie wyraził zgody na porównanie kodów genetycznych, aby wykluczyć zarzuty. Sędzia wskazał też na "ogromne podobieństwo fizyczne między Sanchezem a Iglesiasem".

Wprawdzie Sanchez już w 1992 r. wygrał przed sądem w Walencji proces o uznanie go za syna słynnego piosenkarza, ale sąd drugiej instancji anulował to orzeczenie.

Javier Sanchez twierdzi, że jego matka, Maria Edite, urodziła go w 1975 r. dokładnie dziewięć miesięcy po spotkaniu z Iglesiasem na imprezie.

Prawnicy Iglesiasa zapowiedzieli, że odwołają się od tego wyroku.

(Associated Press/x-news)
Najlepsze tematy