Krystyna Czubówna była molestowana w telewizji

Krystyna Czubówna w wywiadzie dla Wideoportalu poparła akcję #metoo. Stwierdziła, że dobrze się stało, iż negatywni bohaterowie seksualnych skandali zostają rozliczani ze swoich czynów. Kiedy była młoda, molestowanie seksualne było obecne w wielu kręgach, m.in. w mediach i na uczelniach. Przybierało postać niewybrednych dowcipów, niemoralnych propozycji czy wręcz dwuznacznego dotykania. Ona sama doświadczyła takiego zachowania. Gdy się sprzeciwiła, straciła pracę na wiele miesięcy.

"Przerobiłam taką sytuację na własnej skórze i to nie jeden raz" - mówi Czubówna. "Czasami to się odbywało bardzo kulturalnie, ale nie życzyłam sobie tego. Miałam do czynienia ze zwierzchnikiem, więc inteligentnie odbijało się tę piłeczkę raz, drugi, trzeci, dziesiąty, ale ponieważ te nagabywania były coraz intensywniejsze, byłam doprowadzona do sytuacji, że musiałam powiedzieć wprost, bez owijania w bawełnę, co myślę o takim zachowaniu. Skutkowało to tym, że przez wiele miesięcy nie byłam angażowana do pracy. Z takimi konsekwencjami trzeba się liczyć, kiedy te zachowania wychodzą od osoby, której jest się podległym" - mówi Czubówna.


(WideoPorla/x-news)
Najlepsze tematy