Ewa Minge: Siostra Jacksona koniecznie chciała odwiedzić mój butik

Ewa Minge twierdzi, że jest związana z rodziną Jacksonów od lat. Na jej ostatnim pokazie wystąpić miał domniemany syn Michaela Jacksona, a La Toya Jackson podobno od dawna nosi jej stroje. "Będąc w Warszawie, koniecznie chciała odwiedzić mój butik" - twierdzi Minge.

Jak w ogóle zaczęła się jej przygoda z rodziną Jacksonów?

"Korzenie naszego poznania z La Toyą sięgają Nowego Jorku. Później dostarczałam jej ubrania i nadal się to dzieje. Moja przyjaciółka opiekowała się Michaelem Jacksonem przy okazji jego wizyty w Polsce. To jest fajna historia: Polska mu się tak podobała, że zwariował, wszędzie chciał wychodzić i moja przyjaciółka musiała zatrudnić pięciu sobowtórów, którzy w różnych miejscach się pojawiali, żeby ludzie dali mu święty spokój" - mówi Minge.

(Dzień dobry TVN/x-news)
Najlepsze tematy