Beata Tadla o trudnych momentach w pracy. Wzruszyła się!

Beata Tadla podczas rozmowy z Robertem Patoletą przypomniała najbardziej szczególne wydarzenia ze swojej pracy dziennikarskiej. Nigdy nie zapomni dnia, w którym doszło do katastrofy smoleńskiej. Wówczas podczas dyżuru w studiu TVN24 udzieliły jej się wyjątkowo silne emocje. Niedawno spotkała starszego mężczyznę, który powiedział jej, że emocje jej oraz Jarosława Kuźniara tego dnia to najważniejsza rzecz, jaką zobaczył w telewizji po 1989 r. Dziennikarka, opowiadając tę historię, nie potrafiła powstrzymać łez. Drugim ważnym wydarzeniem był kijowski Majdan. Nadawała wówczas relację na żywo z tego miejsca, widząc dookoła ginących ludzi oraz rozpacz ich najbliższych. Na koniec przyznała, że pracując 25 lat w dziennikarskim fachu, ceni sobie każde dobre słowo na swój temat, które jest dla niej bardziej wartościowe niż milion złych słów. (źródło: Wideoportal/x-news)
Najlepsze tematy