Górniak żali się na teściów! "To już jest siedem lat kary"

Edyta Górniak nie ukrywa, że nie ma najlepszych kontaktów z teściami. Gwiazda nie jest w stanie zrozumieć, że dziadkowie chcą się widywać z wnukiem. Ich prośby i starania traktuje jako chęć odwetu. "To już jest siedem lat kary za to, że się rozwiodłam" - powiedziała w "Dzień Dobry TVN". Rodzice jej byłego męża walczą o możliwość kontaktowania się z wnukiem Allanem i decydowania o tym, gdzie ma mieszkać. "Czasami zmieniają taktykę, ale pozostają w tej samej negatywnej intencji" - żali się Jastrzębskiej. (Dzień Dobry TVN/x-news)
Najlepsze tematy