Peja: Mam latynoskie fanki

Ryszard Peja twierdzi, że jego muzyką fascynuje się już nie tylko publiczność polska, ale i amerykańska.




"Mam fankę, czarną kobietę, która ma męża Polaka, i leci wszystkie refreny naszych kawałków po polsku. To jest absolutnie szalone. Na Florydzie czy w Chicago wielokrotnie podchodziły do mnie latynoskie dziewczyny i mówiły: Nie rozumiem, o czym nawijasz, ale świetnie się bawiłam" - opowiada.




"Nie chodzi o narodowość, wyznanie czy kolor skóry. Ważne, czy ktoś dobrze nawija czy nie" - dodaje.




Przypomnijmy, że raper oskarżony był o nawoływanie do pobicia 15-latka podczas koncertu w Zielonej Górze - gdy chłopiec pokazał w jego kierunku środkowy palec, Peja rzucił do publiczności:




"Ty, kur**a, pedale! Jak ja rapowałem, dziwko, to ty żeś, kur**a, nawet nie wiedział, kur**a, jak się masz wysrać, ku**a, w nocnik, ty kur**o!




Wiecie, co robić, nie? Wiecie, co z nim zrobić?! Tak kończą frajerzy, właśnie tak! Wszystko na mój koszt, wszystko na mój koszt!".




Sąd uznał, że Ryszard Andrzejewski jest winny podżegania do pobicia i skazał go na grzywnę w wysokości 17 tys. złotych.
(Starry.tv/x-news)
Najlepsze tematy