Bójka Dody i Szulim: Poważny błąd policji?

Po gali Niegrzeczni 2014 w Chorzowie Doda pobiła się z Agnieszką Szulim. Do incydentu doszło w toalecie chorzowskiego klubu Kultura, gdzie gwiazdy bawiły się na after party.




Dziennikarka chciała zgłosić napaść policji, jednak ze względu na wypity wcześniej alkohol oraz znikome ślady pobicia funkcjonariusze odmówili przyjęcia skargi.




Adwokat Katarzyna Janowska skomentowała zachowanie funkcjonariuszy oraz dalsze postępowanie Agnieszki Szulim.




"Wyniki obdukcji osoby pokrzywdzonej wykazały naruszenie i uraz głowy, twarzoczaszki, szyi i ramienia prawego. Policja przyjeżdżająca na miejsce zdarzenia nie ma prawa oceniać charakteru obrażeń u danego pokrzywdzonego, ponieważ tych obrażeń może nie być widać. One mogą być tylko wewnętrzne i spowodować późniejsze krwawienie wewnątrz czaszkowe" - mówi Janowska.




"Policja ma udzielić pierwszej pomocy w razie sygnalizowania przez pokrzywdzonego jakichś urazów i wezwać pogotowie" - tłumaczy.




"W tym przypadku mamy do czynienia z naruszeniem nietykalności cielesnej" - ocenia incydent z Chorzowa adwokat. (TVP/ x-news)
Najlepsze tematy