Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Wentworth Miller chciał popełnić samobójstwo!

Gwiazdor "Skazanego na śmierć" wyznał, że w przeszłości podejmował próby samobójcze. Wszystko z powodu tego, że nie akceptował swojej orientacji seksualnej...

Niedawno Wentworth Miller (41 l.) zaskoczył swoim wyznaniem, że jest gejem. Dla fanek aktora na całym świecie był to prawdziwy szok.

Reklama

Gwiazdor ujawnił swój homoseksualizm, aby zwrócić uwagę opinii publicznej na narastającą dyskryminację gejów i lesbijek w Rosji. Z tego powodu odmówił swojego udziału w festiwalu filmowym w Sankt Petersburgu.

W ostatnim wywiadzie aktor, który latami ukrywał swoją orientację, wyznał, że jako nastolatek przeżywał naprawdę trudne i traumatyczne chwile.

"Każdego dnia czułem, że jestem oceniany i testowany. Nieustannie mogłem popełnić błąd i zdradzić się z tym kim jestem. Wolałem zdradzać samego siebie niż zaakceptować, że to kim jestem jest normalne i naturalne. Pierwszy raz próbowałem się zabić w wieku 15 lat. Poczekałem aż moja rodzina wyjedzie na weekend i dom będzie pusty. Połknąłem całe opakowanie pigułek. Spałem przez niemal dwa dni. W poniedziałek rano jechałem do szkoły i udawałem, że nic się nie stało" - wyjawił Miller.

Niestety, nie była to jedyna próba samobójcza w jego życiu. Na szczęście nie doszło do tragedii i gwiazdor w końcu uporał się ze swoimi lękami i zaakceptował siebie.

Aktor ma teraz nadzieję, że jego "wyjście z szafy" da siłę młodym homoseksualistom do walki z codziennymi przeciwnościami i aktami dyskryminacji...



pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Wentworth Miller | homoseksualizm | samobójstwo | Wenthworth Miller

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje