Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

W małżeństwie Tusków było krucho! Małgorzata chciała odejść...

Żona premiera wyznała, że była bliska rozstania z Donaldem...

Dzisiaj Małgorzata i Donald Tuskowie tworzą zgrane małżeństwo, ale nie zawsze w ich życiu było tak sielankowo.

Tygodnik "Do Rzeczy" przypomina jeden z dawnych wywiadów Małgorzaty, w którym opowiedziała o poważnym kryzysie, jaki miał miejsce w ich związku.

"Chciałam odejść, gdy nasz synek miał półtora roku" - wyznała.

Podobno kobieta zakochała się wtedy w koledze Donalda z opozycji. Dziś to samorządowy działacz sopocki i poeta. Kobieta przyznaje, że była bliska rozwodu, bo czuła się zaniedbywana przez męża i nie zgadzała się na jego działalność w opozycji. Okazuje się jednak, że Tusk zawalczył wtedy o żonę i postanowił, że nie odda jej tak łatwo "koledze".

Reklama

"Zrozumiałam, że jednak ci na mnie zależy" - przyznała Małgorzata.

Wszystko na szczęście skończyło się dobrze. Później na świat przyszła Kasia, znana blogerka. Dziś uchodzą za idealną rodzinę, której nie jest w stanie nic zaszkodzić.

A trzeba przyznać, że od kilku lat ich małżeństwo wystawione jest na poważną próbę. Tusk w końcu większość czasu spędza w Warszawie, ale żona nigdy nie przekonała się do życia w stolicy.

Wolała zostać w ukochanym Trójmieście, gdzie spotyka się z koleżankami i prowadzi dom, czekając nieustannie na powroty męża. 


pomponik.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama