Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Szokujące wyznanie byłego faceta Edyty Herbuś "Nadropsowaliśmy się i zaczęliśmy zabawę"!

Dawid Ozdoba wydaje właśnie książkę, w której zdradził bardzo intymne szczegóły ze swojego życia...

Striptizer i zawodnik MMA był kiedyś partnerem początkującej tancerki i celebrytki, która aktualnie związana jest z Mariuszem Trelińskim, dyrektorem Opery Narodowej.

Reklama

Dawid Ozdoba w książce "Wieczór panieński" nie unika pikantnych szczegółów ze swojego życia intymnego.

W jednym z fragmentów opisuje proces nagrywania seks taśmy. Nie zdradza jednak, z kim stworzył to "dzieło"!

"Pewnego dnia, wracając z imprezy, nadropsowaliśmy się i zaczęliśmy zabawę z kamerą - najpierw nagrywaliśmy to, co się dzieje w aucie.

Ona szalała, śpiewała, całowała mnie i przytulała. Ja nie pozostawałem dłużny.

Jak dotarliśmy do domu, wzięła kamerę i uwodzicielsko zaproponowała, żebyśmy nagrali swój namiętny seks.

Wzięliśmy po kolejnym dropsie i kochaliśmy się, a kamera utrwalała nasze namiętne ruchy" - wspomina Ozdoba na łamach książki.

Były Herbuś dość szczegółowo opisał także, jak wyglądała jego praca striptizera.

Przyznał wprost, że swojej partnerce nie był wierny...

"Był to niesamowity okres czasu przeplatany ćpaniem, pijaństwem, jaraniem i pięknymi dziewczynami.

Imprezy potrafiły trwać nie do niedzieli, tylko do następnego weekendu. Właśnie te imprezy zniszczyły to, co było między nami. (...)

Imprezy były coraz grubsze a w naszych pokojach z tygodnia na tydzień pojawiało się coraz więcej dziewczyn.

Każdy z nas zdradzał swoje kobiety, niektórzy nawet kilka razy w ciągu nocy. Zamienialiśmy się dziewczynami, których braliśmy po kilka do pokoju" - wyznał.

Czy to dlatego jego związek z Edytą się rozpadł?



Dowiedz się więcej na temat: Edyta Herbuś

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje