Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Solorz-Żak znowu nie dostał rozwodu!

Na ostatniej rozprawie, która miała być tą ostatnią, Zygmunt Solorz-Żak i Małgorzata Żak znowu nie doszli do porozumienia...

O kryzysie w małżeństwie Solorza mówiło się od dawna. Pozew, który trafił do sądu w lutym 2012 roku, tylko te plotki potwierdził. Do tej pory odbyły się trzy rozprawy. Ostatnia, która miała miejsce kilka dni temu, także nie zakończyła się rozwiązaniem małżeństwa.

Reklama

Jeszcze nie tak dawno wydawało się, że sprawa potoczy się gładko i bardzo sprawnie. "Fakt" donosił, że para miała pozostać w przyjacielskich stosunkach, a cały proces rozwodowy to tylko formalność. Przyjaciele pary byli przekonani, że uwolnią się od siebie już w tamtym roku.

"Małgosia i Zygmunt nie zamierzają się kłócić, o publicznym praniu brudu nie mówiąc. To będzie spokojny i szybki rozwód" - twierdziła ich znajoma w "Fakcie".

Widać jednak, że gdy w grę wchodzą wielkie pieniądze sentymenty schodzą na dalszy plan. A jest co dzielić! Według tygodnika "Wprost" majątek Solorza szacuje się na blisko 8,5 miliarda złotych. Do podziału jest także rezydencja w podwarszawskiej Starej Miłosnej, willa na południu Francji i kilka posiadłości w różnych zakątkach świata. Do tego miliarder posiada własny helikopter i odrzutowiec, o ekskluzywnym jachcie nie wspominając.

Podział takiego majątku musi więc "chwilę" potrwać. Termin następnej rozprawy wyznaczono na 22 marca. Może wtedy uda się w końcu dojść do porozumienia.

Dowiedz się więcej na temat: Zygmunt Solorz-Żak | rozwód | bogacze

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje