Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Samuela Górska tłumaczy się z "nie chcę żydostwa i LGBT". "Lewica zrobiła mi reklamę wartą setki tysięcy złotych"

Miesiąc temu o Samueli Górskiej usłyszały niemal wszystkie portale. Uczestniczka czwartej edycji "Top model" została gwiazdą nagrania ze spotkania z Konfederacją. Jej wypowiedź o "żydostwie i LGBT" odbiła się szerokim echem w mediach. Teraz postanowiła skomentować swoją szokującą wypowiedź.

Samuela Górska na własnej skórze przekonała się o tym, jak wielką siłę mają słowa. Modelka po swojej kontrowersyjnej wypowiedzi nie tylko spotkała się z mocną krytyką, ale i zaczęła tracić kontrakty reklamowe. Modelka rozpętała prawdziwą burzę. 

Firmy zaczęły wypowiadać z nią współpracę, a jako pierwsza zrobiła to "Kubota", która oznajmiła, że stanowczo sprzeciwia się poglądom, które wygłosiła Samuela Górska. Wraz z marką poszli m.in. "Be In Top", "Gosia Baczyńska", projektant Sieradzky i "Le Prive".

Teraz Samuela zgodziła się na wywiad "wRealu24", w którym postanowiła skomentować swoją wypowiedź. Zwróciła również uwagę na to, że jej poglądy od zawsze były znane i nigdy nie ukrywała tego, co myśli i za kim jest.

Górska tłumaczy się z "żydostwa"

Reklama

Modelka próbowała również wytłumaczyć się z "niefortunnego" użycia słowa "żydostwo", bo jak sama wyznała, to Polakom źle kojarzy się to słowo, a przecież "żydostwo jest normalnym wyrażeniem".

Dalej stwierdziła, że mówiąc iż nie chce żydostwa, miała na myśli, że nie chce w Polsce izraelskich wpływów. Próbowała przekonywać, że jej słowa w ogóle nie miały się odnosić do osób wyznających judaizm... Teraz twierdzi, że nie jest ani rasistką, ani antysemitką, ani nawet homofobką. Co więcej, stwierdziła, iż jest "bardzo tolerancyjną osobą". 

Samuela próbując się bronić teraz twierdzi, że to lewica próbuje niszczyć ludzi, którzy nie zgadzają się z poglądami prawej strony... Dodała również, że media manipulują wypowiedziami i wsadzają w usta coś, czego nie powiedzieli. Co jest dość ciekawą linią obrony, bo wszyscy komentujący widzieli nagranie wideo z jej wypowiedzią, które Konfederacja wrzuciła na swój Twitter...

Modelka tłumaczy się ze słów o LGBT

"Tolerancyjna" modelka zaznaczyła także, że poznając nowe osoby, interesuje ją tylko to, jakie mają pasje, zainteresowania, pracę. Nie interesuje ją to "kto z kim sypia".

Samuela postanowiła też zagrać na nucie współczucia i twierdzi, że z ostracyzmem w show-biznesie spotykała się od zawsze, nie tylko od pikniku Konfederacji. Modelka teraz przekonuje, że "nie mając poglądów lewicowych", często jest niezrozumiana przez środowisko... Trudno powiedzieć jak to się ma do wcześniejszego stwierdzenia, że jej poglądy były zawsze znane, a jednak miała kontrakty...

Samuela o utraconych kontraktach reklamowych

"Lewica zrobiła mi reklamę wartą setki tysięcy złotych. Teraz więcej osób wie, kim jest Samuela Górska i więcej osób może usłyszeć, co mam do powiedzenia, więc będę mówić" - powiedziała na koniec wywiadu z portalem "wRealu24".

Górska wypowiedziała się również o markach, które zerwały z nią współpracę. Stwierdziła, że nie utraciła wszystkich kontraktów, a ci, którzy zrezygnowali z pracy z nią, to "bardziej wrażliwe na hejt osoby z elastycznym kręgosłupem moralnym, kompletnie nieświadome własnych praw". Fajne tłumaczenie?

Przypomnijmy, co dokładnie powiedziała Samuela na słynnym nagraniu:

I nagranie, żeby nie zarzucała "wyciągania z kontekstu"...

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Samuela Górska | Top model

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »