Reklama

Reklama

Reklama

Radek Pestka wraca do mediów po "aferze penisowej", jaką wywołał!

Radek Pestka po tym, jak podobno przez przypadek pokazał swojego penisa w sieci, zrobił sobie urlop od internetu. Teraz wraca i znowu zalewa media społecznościowe swoimi zdjęciami i filmikami.

To była jedna z najgłośniejszych wpadek ostatnich tygodni. Radek Pestka, zwycięzca 5. edycji programu "Top Model", opublikował, jak mówi - przez przypadek- zdjęcie swojego penisa na Snpachacie. W ciągu zaledwie kilku minut fotka obiegła cały internet, a fani modela nie mogli uwierzyć w to, co zobaczyli.

Po całym "zajściu" Radek zaczął się dość mętnie tłumaczyć. Początkowa wersja wydarzeń, przedstawiona przez niego, była nie do uwierzenia. Pestka twierdził bowiem, że ktoś włamał się na jego konto. Jednak fani celebryty nie dali się nabrać i niemal wydusili z niego prawdę. Radek przyznał się, że fotka miała być wysłana bliskiej osobie, jednak przez przypadek dotarła do tysięcy jego obserwatorów na Snapchacie.

Reklama

Środowisko celebrytów podzieliło się na osoby, które stały za Pestką murem i broniły go przed krytyką internautów oraz na te, które tak jak na przykład Jarosław Kuźniar i Anna Kalczyńska, pozwalały sobie na małe uszczypliwości w stosunku do młodego bywalca salonów.

Radek postanowił wycofać się na jakiś czas z mediów. Na próżno jego fani odwiedzali profile społecznościowe swojego idola. Celebryta konsekwentnie milczał i nie publikował tam żadnych treści.

Jednak teraz Radek przełamał się i powrócił ze zdwojoną siłą. Nie dość, że udzielił wywiadu jednemu z portali plotkarskich, w którym odpowiadał też na pytania internautów, to jeszcze zasypał sieć nowymi filmikami i zdjęciami.

Tęskniliście za nim?

(Agencja TVN/x-news)

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Radosław Pestka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »