Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Paweł Królikowski: Miał tyle planów. Najnowsze wieści ze szpitala

Pod koniec grudnia Paweł Królikowski (58 l.) musiał przejść kolejną poważną operację. Nie wszystko poszło zgodnie z planem...

Ostatnie tygodnie były dla rodziny aktora niezwykle trudne. Pod koniec roku Paweł Królikowski źle się poczuł i ponownie trafił do szpitala. Dzięki troskliwej opiece żony Małgorzaty Ostrowskiej-Królikowskiej (55 l.), która błyskawicznie zareagowała na pogarszające się samopoczucie męża oraz szybkiej interwencji chirurgicznej lekarzy, życie aktora po raz kolejny zostało uratowane.

Reklama

"Na Żywo" jako jedyne dotarło do informacji, co się wtedy tak naprawdę wydarzyło...  

Moje zdrowie nie było okej

Problemy aktora ze zdrowiem zaczęły się pięć lat temu. Potworne zawroty głowy, nudności i kłopoty z widzeniem potwierdziły diagnozę - tętniak mózgu. Natychmiastowa interwencja u najlepszych specjalistów oraz zastosowanie najnowszej metody leczenia przyniosły rezultaty.

Paweł był pewien, że teraz będzie tylko lepiej. Odzyskał formę, tryskał energią, zmienił styl życia, miał tyle planów. Wszystko zmieniło się wiosną ubiegłego roku...

- Na początku maja nie przyjechałem do was. Moje zdrowie nie było okej. Musiałem więc coś z tym zrobić, spotkałem ludzi w Szpitalu Bródnowskim, w szpitalu koło Zgierza i tam mi uratowali życie, uratowała mi życie moja żona i uratował mi życie mój profesor Ząbek i okazało się, że mogę żyć, że mogę z wami się spotykać - powiedział w "Twoja twarz brzmi znajomo" po tym, jak usunięto mu guz mózgu.

Od tamtej pory pooperacyjne blizny skrywał pod kapelusikiem, z którym nie rozstaje się nawet na wizji. Nie ukrywał też, że zmaga się z nowotworem.

- Ludzie, których dotyka choroba onkologiczna, oni jedyni wiedzą, jak to jest i co ja teraz czuję. To nigdy się nie kończy, zawsze będziemy zagrożeni, dotknięci najcięższą chorobą. To są bardzo poważne sprawy. Nie chcę o tym więcej mówić. Życzę wszystkim tym, których dotyka taka choroba, żeby przyszedł taki moment, żeby przeżyli tę chorobę i zyskali znowu zdrowie - wyznał w jednym z wywiadów.

Poważna operacja, którą przeprowadził wybitny prof. Mirosław Ząbek, przyniosła nadzieję na pełne wyzdrowienie, jednak to była dopiero połowa sukcesu.

Aktor musiał poddać się dalszemu onkologicznemu leczeniu i rehabilitacji, widać było zmiany w jego wyglądzie. Mimo to Paweł nie poddawał się. Mógł liczyć na wsparcie dzieci i kochającej żony.

- Wszyscy bardzo się mobilizują i pomagają, żeby mógł normalnie pracować, żyć - zdradziła Małgorzata.  

Czytaj dalej na następnej stronie...

Na żywo

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Paweł Królikowski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje