Reklama

Reklama

Reklama

Papież Franciszek pogarsza swój PR i broni Putina? "Spotkałem się z przywódcą państwa - mądrym człowiekiem"

Papież Franciszek, uwielbiany przez miliony, w ciągu ostatnich miesięcy wprawił w zakłopotanie wiernych na całym świecie. Brak jednoznacznego potępienia agresji Rosji na Ukrainę sprawiło, że wierzący odwrócili się od kościoła katolickiego i jego najważniejszego przedstawiciela - samego papieża. Franciszek postanowił zadbać o swój PR, ale jego najnowsza wypowiedź jeszcze bardziej go pogrążyła.

Wierzący nie spodziewali się takiego obrotu spraw, kiedy papież Franciszek wypowiedział absurdalny punkt widzenia na temat wojny w Ukrainie. Po wypowiedzeniu słów o "winie wszystkich", wiele osób skrytykowało postawę przedstawiciela kościoła katolickiego. W tym nasze polskie osobistości ze świata show-biznesu.

Celebryci krytykują papieża Franciszka

Plejada polskich gwiazd i celebrytów skrytykowała słowa papieża Franciszka, które wypowiedział w wywiadzie dla włoskiego dziennika "Corriere della Sera". Pamiętnym zdaniem papieża była wypowiedź "szczekanie NATO pod drzwiami Rosji", które odbiło się szerokim echem na całym świecie. Wielu z nich przypisywała papieżowi kibicowanie Władimirowi Putinowi.

Reklama

Szokującą postawę papieża Franciszka od początku wojny w Ukrainie skomentowali między innymi Ewa MingeWojciech MannPaulina MłynarskaJerzy ZelnikBartłomiej Topa i Marcin Najman.

Papież Franciszek broni Putina? "Spotkałem się z przywódcą państwa - mądrym człowiekiem"

Papież Franciszek postanowił wypowiedzieć się na temat słów wypowiedzianych w "Corriere della Sera" i przedstawić szerszy kontekst jego wypowiedzi.

We wtorek we włoskim czasopiśmie "La Civiltà Cattolica" opublikowano zapis rozmowy papieża z przedstawicielami mediów jezuickich z całego świata. Nie zabrakło również tematu Ukrainy. Papież przedstawił wtedy szerszy kontekst wypowiedzi, która zbulwersowała świat.

"Kilka miesięcy przed wybuchem wojny spotkałem się z przywódcą państwa - mądrym człowiekiem, który mówi bardzo mało, naprawdę bardzo mądrym. Po omówieniu spraw, o których chciał porozmawiać, powiedział mi, że jest bardzo zaniepokojony sposobem działania NATO" - zrelacjonował papież Franciszek.

"Zapytałem go, dlaczego, a on mi odpowiedział: "Szczekają u drzwi Rosji i nie rozumieją, że Rosjanie są imperialni i nie pozwolą żadnej obcej sile zbliżać się do nich". Zakończył tak: "Sytuacja może prowadzić do wojny". To była jego opinia. 24 lutego rozpoczęła się wojna. Ta głowa państwa potrafiła odczytać znaki tego, co działo" - stwierdził papież.

Papież Franciszek odcina się od słów, że jest "za Putinem"

Jednocześnie aż ciśnie się na usta pytanie, czy papież Franciszek faktycznie jest "za Putinem"?

Franciszek dodaje, że "prawdą jest, że Rosjanie myśleli, że za tydzień wszystko się skończy (...) Ale przeliczyli się". Jednocześnie podkreśla, "herozim narodu ukraińskiego", a wszystkich Ukraińców nazwa "odważnymi ludzi, którzy walczą o przetrwanie".

Papież Franciszek wyraża nadzieję, że uda mu się spotkać z patriarchą Cyrylem we wrześniu w Kazachstanie.

Zobacz też:

Młynarska wspomina piekło u zakonnic. "Znęcały się psychicznie"

Blanka Lipińska promuje masło "zero kalorii", a tu dietetyk popsuł jej szyki. "Zostałam oszukana"

Natasza Urbańska w zjawiskowej kreacji! Fani zachwyceni

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: ​Papież Franciszek | Władimir Putin

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy