Reklama

Reklama

Reklama

Ostrowska-Królikowska jest przerażona tym, co ją czeka. Wielkie poruszenie w rodzinie Królikowskich! "Gośka robi tylko dobrą minę"

Małgorzata Ostrowska-Królikowska po nagłej śmierci męża została głową rodziny, której przyszło zapanować nad pokaźną gromadką swoich pociech. A te w ostatnim czasie dostarczają jej sporych wrażeń. Prym w tym wiedzie syn Antoni, ale i młodsze latorośle potrafią podnieść ciśnienie swojej mamie. Znajoma aktorki w rozmowie z "Życiem na Gorąco" wyjawiła, że Królikowska jest pełna obaw o to, co ją czeka w najbliższych miesiącach. Zapowiada się bowiem kolejny ślub, pranie brudów podczas rozprawy rozwodowej i konieczny do wykonania remont domu...

Małgorzata Ostrowska-Królikowska i Paweł Królikowski doczekali się pięciorga pociech, dzięki czemu nigdy nie narzekali na nudę w domu. Nad gromadką czasami trudno było zapanować, ale we dwoje jakoś dawali sobie radę. 

Królikowska została ze wszystkim sama

Niestety, nagła śmierć aktora sprawiła, że jego ukochana musiała przejąć wszystkie obowiązki głowy rodziny. W wywiadach opowiadała, że nie daje sobie rady bez męża. 

Reklama

"Od początku naszego związku to Paweł organizował wszystko, nad wszystkim czuwał. (...) Teraz przetrwanie rodziny jest na moich barkach. Po śmierci Pawła codziennie staję na wysokości zadania, muszę mieć siłę i cierpliwość. Dla naszych dzieci i wnucząt" - mówiła. 

Pod koniec zeszłego roku na córka Małgorzaty została mamą, a na świecie pojawiła się wymarzona wnuczka gwiazdy "Klanu". Wcześniej trzeba było zorganizować ślub, a do tego doszły kłopoty małżeńskie Antka. 

Małgorzata Ostrowska-Królikowska: Jak sprosta kolejnym wyzwaniom?

W tym roku nie będzie spokojniej. Jak donosi "Życie na Gorąco", czeka ją ślub średniego syna, który został przełożony, bo priorytetem było wydanie za mąż ciężarnej córki Julii.

"Małgorzata spodziewa się, że będzie też musiała wziąć udział w sprawie rozwodowej Antoniego, bo jest niemal pewne, że syn wezwie ją do sądu na świadka" - donosi tygodnik. 

"Gośka robi dobrą minę, ale tak naprawdę bardzo boi się nadchodzących miesięcy. Czeka ją jako matkę mnóstwo wyzwań" - zdradza znajoma aktorki. 

Na tym nie koniec, bowiem czeka ją także pilny i kosztowny remont ich domu, który już nie może dłużej czekać. Pomysł, by sprzedać nieruchomość i kupić nowe mieszkanie jej się nie podoba, choć byłoby to zapewne prostsze.

"Musi też w tym roku zrobić wreszcie odkładany od dawna remont domu w podwarszawskim Zalesiu Górnym, który prawie ćwierć wieku wybudowała razem z Pawłem. Nie chce nawet słyszeć o przeprowadzce" - czytam.

Królikowska otwarta na nowy związek

Koleżanka wyznała, że z pewnością Małgorzacie byłoby łatwiej, gdyby u jej boku pojawił się jakiś mężczyzna. Ponoć sama aktorka nie wyklucza, że jeszcze znajdzie miłość.

"Małgośka potrzebuje miłości, nie zamyka się na nią, ale wie, że nikogo już nie będzie kochać tak mocno, jak kochała męża" - twierdzi informatorka "Życia na Gorąco". 

Zobacz też:

Małgorzata Ostrowska-Królikowska zaklina rzeczywistość. „Nie ma żadnych afer”

Małgorzata Ostrowska-Królikowska ratuje dobre imię rodziny na festiwalu. Jak wypadła w tej roli?

Małgorzata Ostrowska-Królikowska publikuje wzruszające rodzinne zdjęcie

pomponik.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy