Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Oprah Winfrey była bita i wykorzystywana seksualnie. Dziś jest ikoną dziennikarstwa!

Oprah Winfrey (67 l.) jest jedną z najbogatszych kobiet w Stanach Zjednoczonych. Na przestrzeni lat jej program zmienił życie wielu znanych ludzi! Mimo że jej dzieciństwo było tragiczne, to udało jej się zbudować gigantyczne imperium.

Oprah Winfrey od wielu lat jest ulubienicą Ameryki. Nie ma chyba gwiazdy, która na przestrzeni lat nie pojawiła się w jej programie. To właśnie Winfrey postanowili zwierzyć się również Meghan i Harry, którzy udzielili jej szczerego wywiadu.

Oprah nigdy nie bała się głośno wyrażać swojego zdania. Już w latach 90. wypowiadała się o księżach molestujących nieletnich i stanowczo potępiała ich działania.

"Nie ukrywam swoich poglądów i staram się być sobą. A poza tym moi rozmówcy wiedzą, że ich nie oceniam, jestem szczera, wiem, co to ból i nieszczęście. Swoje w końcu przeżyłam, nikt nie chciałby mieć takiego dzieciństwa jak ja" - wspominała w swoim programie.

Winfrey w drodze na sam szczyt była sama, a swoje globalne imperium zbudowała ciężką pracą. 

Dzieciństwo Oprah było traumatyczne

Gwiazda była owocem wpadki dwójki nastolatków. Wychowywała ją babcia, jednak jej metody wychowawcze dalekie było od tych poprawnych. Kobieta biła ją, a mała Oprah musiała pracować aż do kresu wytrzymałości.

Reklama

Była poniżana i gwałcona. W jednym ze swoich programów zwierzyła się, że miała tylko dziewięć lat, gdy zgwałcił ją kuzyn, a później regularnie wykorzystywali ją pozostali członkowie rodziny.

pomponik.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »