Reklama

Reklama

Reklama

Napastowana Cher

Pewien pijany mężczyzna został aresztowany w środę za zakłócanie porządku, po tym jak napastował piosenkarkę Cher w jednym z klubów w Nashville.

Policja twierdzi, że 36-letni Calvin Hutton Houghland próbował zbliżyć się do 62-letniej gwiazdy i dlatego został poproszony o opuszczenie lokalu. Zdeterminowany mężczyzna niebawem wrócił do klubu, podszedł do siedzącej w oddzielonej części lokalu artystki i chwycił ją w talii.

Po tym incydencie Houghland został wyprowadzony z baru, ale po jakimś czasie znalazł się tam ponownie. Kiedy ochroniarze raz jeszcze uniemożliwili mu podejście do gwiazdy, mężczyzna wezwał policję i oskarżył strażników o napaść.

Według funkcjonariuszy policji Cher nie wniosła w tej sprawie skargi, ale sam Houghland poprosił o aresztowanie. Przeprowadzone przez policję testy wykazały, że mężczyzna był pod wpływem alkoholu. By wyjść na wolność Houghland będzie teraz musiał zapłacić kaucję w wysokości 3 tys. dolarów.

Reklama

PAP/pomponik.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy