Reklama

Reklama

Reklama

Matka Igi Świątek pożaliła się na córkę i zdradziła bolesną "rodzinną tajemnicę". A teraz jeszcze takie wieści z Rosji!

Iga Świątek po wygranej w turnieju Rolanda Garrosa jest na ustach niemal całego świata. W Polsce sensację wzbudził także szokujący wywiad z matką tenisistki, która wyjawiła prawdę o ich rodzinnych relacjach. Sukces Igi dostrzeżono także w Rosji, choć doszło w tamtejszych mediach do przekłamania. Tak zmanipulowano słowa Polki...

Iga Świątek jest aktualnie najlepszą tenisistką na świecie. Zwycięstwo w turnieju Rolanda Garosa tylko ugruntowało jej pozycję w tej dyscyplinie. 

Sukces tenisistki było szeroko komentowany w mediach na całym świecie. W Polsce oczywiście radość była największa, a Igą zaczęli interesować się także ludzie, którzy na co dzień niespecjalnie interesują się tenisem. 

Jej zwycięstwo w Paryżu zbiegło się też z głośnym wywiadem, którego udzieliła jej matka - Dorota Świątek. 

Kobieta w rozmowie z "WP Sportowe Fakty" pożaliła się, że ma z córką mocno ograniczony kontakt. Pani Dorota nie kibicuje już swojej pociesze z trybun, bo etap bywania na każdym jej meczu "ma za sobą". 

Reklama

Matka Igi Świątek gorzko o ich rodzinnych relacjach

Kobieta zasugerowała, że nie była to do końca jej decyzja, ale nie ma sobie nic do zarzucenia, bo mamą była "wielozadaniową". 

"Nie czuję, bym wycofała się na własne życzenie z jej życia sportowego. Żeby kogoś wspierać, nie trzeba fizycznie przy nim być. Byłam mamą wielozadaniową i faktycznie dużo czasu stałam z boku... fotela stomatologicznego, aby zapewnić obydwu córkom wszechstronny rozwój osobisty. To pozwoliło im co roku cieszyć się wyjazdami na ferie zimowe i wakacje, a także podróżować po Polsce i Europie w celu realizacji ich pasji sportowych i podróżniczych. Pozwoliło na zaspakajanie ich wszelkich potrzeb i aspiracji. Nie tylko sportowych" - zapewniła. 

Ostatniego sukcesu w Paryżu Idze pogratulowała jednak drogą mailową, co zresztą robi od pewnego już czasu. 

"Zawsze gratuluję córce wygranych tytułów, najczęściej drogą mailową. Natomiast kontakt jest mocno ograniczony. Iga często przebywa za granicą, ma bardzo napięty terminarz i wiele obowiązków. Jest pochłonięta swoimi sprawami zawodowymi. Rozumiem to. Zresztą jako dorosła osoba sama określa i kształtuje relacje z innymi. Poza odległością i napiętym grafikiem na nasze relacje wpływają też czynniki rodzinne, ale nie chciałabym zgłębiać tematu. Tutaj postawmy kropkę" - ucięła bolesny temat. 

Baczni obserwatorzy Świątek zauważyli, że w mediach społecznościowych Iga zamieszcza zdjęcia wyłącznie z siostrą i ojcem. Matki próżno tam szukać...

Rosyjskie media cenzurują Świątek

Okazuje się, że w podobny sposób "gumkowane" są z kolei w Rosji słowa Igi. Tenis jest tam bowiem bardzo popularnym sportem, więc o sukcesie Polski pisze się sporo. 

Wszystkie tamtejsze media oczywiście pominęły jej apele związane z wojną w Ukrainie. Świątek po każdym zwycięskim meczu nawiązuje bowiem do tego, co dzieje się za naszą wschodnią granicą. Tego jednak rosyjscy fani tenisa nie usłyszeli...

"Komunikat dotyczący finałowego meczu Rolanda Garrosa wydała między innymi rządowa agencja "TASS". O spotkaniu szeroko rozpisują się szeroko także tamtejsze media. Co jednak wymowne, ale mało zaskakujące, słowa Igi Świątek na temat wojny w Ukrainie i wsparcia dla Ukraińców są pomijane .Serwis "Sports.ru" przytacza tylko krótką wypowiedź Polki o tym, że drugi tytuł wielkoszlemowy był jej "ważnym celem".Nieco obszerniejsze słowa Świątek przytacza "Sport-Express", choć i w tym przypadku próżno szukać wśród nich komentarza na temat wojny" - wylicza "Fakt". 

Cóż, chyba nie ma tutaj żadnego zaskoczenia...

Zobacz też:

Mama Igi Świątek chłodno o relacjach z córką: "Kontakt jest mocno ograniczony"

Iga Świątek prywatnie. Najlepsza tenisistka świata jakiej nie znamy. Co o niej wiemy?

Robert Lewandowski ściska się z Igą Świątek. Mamy zdjęcia i filmik!

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Iga Świątek

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »