Przejdź na stronę główną Interia.pl

Marta Dąbrowska i Sambor Czarnota: Teraz czas na ślub?

Cztery lata temu postanowili dać sobie drugą szansę. Czy teraz, gdy zostali rodzicami, zdecydują się zalegalizować swój związek? Wszystko wskazuje na to, że takie są plany…

Wreszcie mogą cieszyć się swoim szczęściem. Choć obydwoje stronią od mediów, to nie udało im się dłużej utrzymać tajemnicy. Niedawno Marta Dąbrowska (34 l.) i Sambor Czarnota (41 l.) po raz pierwszy zostali rodzicami.

Reklama

Na początku września "Na żywo" jako pierwsze doniosło, że rodzina artystów się powiększy. Teraz już wiadomo, że narzeczeni są już w domu ze swoim synkiem Jankiem. - Tak, to chłopiec - potwierdza tygodnikowi z dumą artysta. - Ale wszelkie szczegóły zamierzamy zachować dla siebie - dodaje.

Jednak nie jest tajemnicą, że o tej chwili aktor marzył od dawna. - Czuję, że będę dobrym ojcem. Mam empatię, potrafię słuchać i wczuć się w drugą osobę - przyznawał już trzy lata temu w wywiadzie.

Poznali się w 2007 r. w jednej z warszawskich restauracji, którą prowadzą ich wspólni przyjaciele. - Ujęła mnie naturalnością i urodą - tak tamto spotkanie wspomina Sambor. Z czasem nić sympatii przerodziła się w miłość. Niestety, szybko okazało się, że tyle samo ich łączy, co dzieli.

- Nie twierdzę, że jesteśmy cukierkową parą. Oboje mamy mocne charaktery, potrafimy tupnąć nogą. Marta jest bałaganiarą, ja lubię porządek. Jestem rannym ptaszkiem, a Marta sową. Ja gotuję, Marta nie - przyznawał w rozmowach z dziennikarzami.

Cztery lata temu do ich związku wkradł się kryzys. Sambor pracował wtedy w Teatrze Kamienica w spektaklu "ZUS, czyli Zalotny Uśmiech Słonia". Razem z Katarzyną Pakosińską (46 l.) grał wtedy wątek miłosny. W swoich rolach wypadli tak sugestywnie, że wkrótce media zaczęły rozpisywać się o ich romansie.

Artysta zaprzeczał tym doniesieniom, ale zgodził się na ich wspólny wyjazd do Gruzji. Wkrótce jednak zrozumiał, że w ten sposób może zaprzepaścić swoje szczęście z Martą. Kiedy wrócił, poprosił ukochaną, żeby dali sobie jeszcze jedną szansę. Od tamtej pory są nierozłączni.

Czy teraz, kiedy na świecie jest już mały Jasio, zdecydują się na ślub? Gwiazdor już jakiś czas temu przyznawał, że ten moment się zbliża. - Niech życie napisze scenariusz... Może to już najwyższy czas? - stwierdził, podkreślając, że ta ceremonia będzie skromna i tylko dla najbliższych. Teraz można ją będzie połączyć z chrzcinami...

***

Zobacz więcej materiałów z życia gwiazd:

Dowiedz się więcej na temat: Sambor Czarnota | Marta Dąbrowska

Reklama

Reklama

Reklama