Reklama

Reklama

Reklama

Maciej Kurzajewski i Cichopek jak "królewska para". Zrobili to zaraz po wyjściu z TVP! Poruszenie na Woronicza!

Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski w końcu mogli odetchnąć, bo dzięki byłej żonie dziennikarza, ich romans wyszedł na jaw. Jeszcze jakiś czas temu z budynku TVP wychodzili osobno, a media donosiły, że nawet czas po pracy spędzają osobno, prowadząc życie "na dwa domy". Czyżby coś w tej kwestii się zmieniło? Zdjęcia spod gmachu telewizji dają do myślenia...

Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski są od tygodni najgorętszą parą polskiego show-biznesu. Kolejne afery związane z byłą żoną dziennikarza tylko podsyciły zainteresowanie ich romansem. 

Sami zainteresowani wspólnie zadebiutowali na ściance dopiero w miniony weekend, gdy pojawili się na gali 70-lecia TVP. Para udzielała licznych wywiadów, chwaląc się swym szczęściem. Przy okazji wspaniałomyślnie życzyli go też Paulinie Smaszcz.

Dla fanów pary wciąż nieodgadniona pozostała jeszcze jedna kwestia. Tabloidy informowały bowiem, że Maciek i Kasia nadal żyją "na dwa domy". Ona wraz z dziećmi przebywa w mieszkaniu nieopodal Łazienek, a on ma dom w Starej Miłosnej. 

Reklama

Kasia nie brała pod uwagę przeprowadzki, a z kolei w jej warszawskim lokum dla Maćka mogłoby być za ciasno. Ponoć nawet zaczęli się rozglądać za wspólnym gniazdkiem, ale wstrzymują się z tym do czasu rozwiązania sprawy z domem "po Hakielu". 

Kasia wciąż czekała na wyrok sądu ws. milionowego kredytu we frankach, który zaciągnęli jeszcze z Hakielem na zakup rezydencji w Wilanowie. Raty po wzroście kursu szwajcarskiej waluty wzrosły na tyle, że para nie była w stanie ich spłacić. Pisaliśmy o tym TUTAJ.

Cichopek i Kurzajewski obnoszą się z romansem w budynku TVP

Z powodu obowiązków zawodowych nie mieli też zbyt wielu okazji do spędzania czasu razem, o czym wspomniała sama Katarzyna:

"Pytania na śniadanie' nie traktujemy jak randek: To nasza praca, którą traktujemy profesjonalnie. Jesteśmy przedstawicielami naszych widzów, więc nie pozwalamy sobie na prywatne gesty i czułości. Prowadzimy bardzo dynamiczne życie zawodowe. Często po "PnŚ" mam plan zdjęciowy i dzieciaki, którymi muszę się zająć, odebrać je ze szkoły. Tych obowiązków jest mnóstwo" - opowiadała w "Fakcie". 

Wygląda jednak na to, że coś w tej kwestii się zmieniło. Ostatnio z budynku TVP wyszło już wspólnie. Wcześniej jednak na schodach ruchomych machali pracownikom stacji, niczym "królewska para". 

Po wyjściu wsiedli do samochodu Katarzyny, którym wspólnie odjechali. Czyżby jednak życie "na dwa domy" zaczęło im przeszkadzać? 

Zobacz też:

Katarzyna Cichopek powiedziała TAK! Maciej Kurzajewski wniebowzięty

Paulina Smaszcz po debiucie "Kurzopków" rozprawia o efekcie aureoli. Znowu odleciała?

Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski już po zaręczynach! Wiemy jak wygląda pierścionek


pomponik.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy