Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Kryzys w związku Rutkowskiego

Luiza Kobyłecka (27 l.), narzeczona detektywa Rutkowskiego (52 l.), nie ukrywa, że po ostatnich, trudnych dla niej doświadczeniach, była bliska rozstania z Krzysztofem.

Reklama

Przypomnijmy: 13 lutego Kobyłecka próbowała targnąć się na własne życie - otworzyła okno na dziewiątym piętrze budynku Collegium Jana Pawła II Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, gdzie jest doktorantką, wyszła na parapet i krzyczała, że chce się zabić. Pracownikom uczelni udało się ją ściągnąć z powrotem.

Po wyjściu ze szpitala psychiatrycznego tłumaczyła, że próbowała jedynie zaczerpnąć świeżego powietrza, a obecni w budynku pracownicy opacznie zinterpretowali jej zachowanie. Kobieta bardzo przeżyła to, co działo się ostatnio wokół Rutkowskiego w związku ze sprawą małej Magdy z Sosnowca.

Nie ukrywa, że po swojej "próbie samobójczej" miała do swojego partnera pretensje, iż nie było go przy niej, kiedy przeżywała dramat.

"Był kryzys" - przyznaje na łamach "Faktu". "Miałam trochę żalu do Krzysztofa, że zaraz po zdarzeniu na KUL nie rzucił wszystkiego i nie przyjechał do mnie do szpitala. Ale wyjaśniliśmy sobie, że po prostu nie mógł".

On podkreśla, że prowadzi firmę, ma poważne sprawy i pewne rzeczy nie mogą czekać.


Dowiedz się więcej na temat: Krzysztof Rutkowski | kryzys | związek

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje