Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Kora: Jak żyje poza blaskiem fleszy?

Piosenkarka niemal się z nią nie rozstaje. Pocieszna pupilka towarzyszy jej nawet na wizji w trakcie nagrań na żywo "Must Be The Music. Tylko muzyka". "Nawet mając zabłocone wszystkie cztery łapy, może wskoczyć do łóżka, na świeżo wypraną pościel. Oczywiście to się nie zdarza, bo Ola (Kora) już zdąży jej umyć łapki ciepłą wodą" - pisze Kamil Sipowicz o Ramonie, nie ukrywając, że to ona jest królową ich domostwa.

Reklama

To pierwszy pies Kory i jej męża. Ale nie jedyny czworonożny pupil. Miłość i opiekę pod dachem domu na Roztoczu znalazły jeszcze dwa psy oraz trzy koty. Suczka Mila, która imię dostała po mamie piosenkarki Emilii, to "spadek" po nieżyjącym już sąsiedzie. Notabene, tym, który, choć miał im pomóc w nadzorowaniu budowy domu, okradł piosenkarkę i jej męża z materiałów budowlanych i pieniędzy przez co spotkali się w sądzie. Drugi pies, Pikuś, to zwierzę wiejskie. Raz jest tu, raz tam. Czasem pomieszka 2 dni, czasem na 2 dni znika.

W domu mieszkają jeszcze koty: Bobo, Rudzik i Kuki. Codziennie Kora z mężem zabiera swoje stado na spacer po roztoczańskich łąkach i lasach. Oprócz Rudzika, bo ten za przechadzkami nie przepada. Wtedy jest najszczęśliwsza.

(Dzień dobry TVN/x-news)

Dowiedz się więcej na temat: Kora

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje