Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Kolejna afera w życiu Jarosława Bieniuka! Porzucił ukochaną w ciąży!?

W życiu Jarosława Bieniuka (40 l.) ostatnio dużo się dzieje. Jakiś czas temu piłkarz został oskarżony o gwałt przez swoją znajomą Sylwię. Z kolei teraz na jaw wyszła kolejna skrywana przez piłkarza tajemnica. Jarosław Bieniuk lada moment zostanie tatą, jednak nie jest z tego powodu zadowolony...

Jeszcze w sierpniu tego roku sąsiedzi Jarosława Bieniuka z zachwytem patrzyli na to, jak spaceruje po plaży z Martyną Gliwińską (29 l.), znaną w Trójmieście projektantką wnętrz, całuje ją i przytula. Obok była trójka jego dzieci i pies. Widok jak z obrazka. Mało kto wiedział wtedy, że para skrywa radosną tajemnicę...  

Reklama

Jak dowiedziało się "Na żywo", projektantka była wtedy w trzecim miesiącu ciąży! Niestety, dziś trudno spotkać ich razem. Choć Martyna mieszka obok apartamentu Jarka, widywana jest sama albo z mamą, spod jej płaszcza można już dostrzec zaokrąglony brzuszek. 

Jarek, który powinien teraz troskliwie zajmować się ciężarną partnerką, zniknął z jej życia... 

"Tak, to prawda. Jestem w ciąży z Jarkiem Bieniukiem. Nie znaczy jednak, że wspólnie będziemy rodzicami, ponieważ Jarek uznał to za problem. Jest teraz szantażowany przez swoją matkę, która, bardzo delikatnie mówiąc, nie wyraziła aprobaty dla mojego stanu" - powiedziała "Na żywo" Martyna. 

Jej słowa są ostre i pełne goryczy. Tylko mocno zranioną kobietę stać na taką deklarację. Martynie nigdy nie brakowało odwagi. Miała zaledwie 24 lata, kiedy poznała Jarka i jego osierocone dzieci - Oliwkę, Szymona i Jasia. Szybko okazało się, że między randkami z ich tatą, trzeba pomóc w odrabianiu lekcji, ugotować obiad, pojechać z całą trójką na basen albo do lekarza. 

Nie przeraziło jej to, a dzieci szybko ją pokochały. Nawet mama Ani Przybylskiej, pani Krystyna, początkowo z dystansem podchodząca do nowego związku Jarka, przekonała się do młodej projektantki wnętrz. Szczególnie mocno wzruszyły ją pełne szacunku słowa Martyny, skierowane pod adresem jej córki, w trzecią rocznicę śmierci. 

"Twoje trzy kopie codziennie zaszczepiają cząstkę Ciebie w ludziach, których spotykają. Nie ma Cię, ale dzięki najukochańszym dzieciakom wciąż jesteś. Zawsze mi obca, a jednak bliska. Żałuję, że nie możemy sobie po prostu pogadać... Odpoczywaj" - napisała w internecie Gliwińska. 

***
Czytaj więcej na kolejnej stronie:

Dowiedz się więcej na temat: Jarosław Bieniuk | Anna Przybylska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje