Reklama

Reklama

Reklama

Katarzyna Cichopek i Kurzajewski: Nieprzewidziane zakłócenie zaręczyn. Dostali "prezent" od Smaszcz!

Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski wyjechali ukradkiem do Stanów, by tam się zaręczyć. Miało być to wielką tajemnicą, ale znajomi pary zaczęli "sypać". W dniu, gdy ta sensacyjna wiadomość trafiła do mediów, Paulina Smaszcz postanowiła narzeczonym ofiarować specyficzny... prezent. Mówi o "rychłej śmierci" i "grożeniu palcem z trumny". Zrobiło się milutko...

Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski chyba nie przeczuwali, że ich romans wywołała aż tak wielkie poruszenie w mediach. Oczywiście pewnie się domyślali, że będzie chwilowa ekscytacja, ale sprawa szybko rozejdzie się po kościach. 

Nie spodziewali się jednak, że była żona Kurzajewskiego aż tak da im popalić. Paulina Smaszcz od tygodni prowadzi bowiem "medialną krucjatę", nie zostawiając na byłym mężu i jego nowej wybrance suchej nitki. 

Sami zakochani starają się trzymać z dala od tego medialnego ścieku, ale i tak muszą się liczyć, że całkowicie się od tego nie odetną. 

Reklama

We wtorkowy poranek gruchnęła bowiem sensacyjna informacja, że Cichopek i Kurzajewski bardzo poważnie traktują swój związek i już doszło do zaręczyn. 

Odbyły się one w Stanach Zjednoczonych, gdzie Maciek brał udział w maratonie, a Katarzyna poleciała z nim ukradkiem. 

Znajomi pary ujawnili jednak, że po ukończonym biegu Kurzajewski postanowił oświadczyć się ukochanej.

"Kasia i Maciej starają się być nierozłączni i spędzać każdą chwilę razem. Uwielbiają jeździć za granicę, bo tam mogą być bardziej anonimowi. Polecieli do Nowego Jorku, żeby odpocząć od zgiełku, który rozpętał się wokół ich związku i to właśnie tam się zaręczyli. Poważnie rozmawiają już o ślubie, ale chcą, żeby sytuacja się trochę uspokoiła" - zdradził informator Pudelka. 

Smaszcz ogłasza, że nie da spokoju Kurzajewskiemu nawet po śmierci

W dniu, gdy ogłoszono tę radosną wiadomość, Paulina Smaszcz udzieliła nowego wywiadu, gdzie tym razem wyjawiła, że ma bardzo poważne problemy ze zdrowiem. Gdy Maciej, który miał ją porzucić w chorobie, świętuje zaręczyny z Kasią, ona przechodzi kolejne leczenia onkologiczne i neurologiczne. 

W podcaście "FemiTALK" podzieliła się swoimi przeczuciami dotyczącymi dalszej walki z chorobą. Smaszcz zszokowała wyznaniem, że właściwie za długo nie pożyje. Maciej i Katarzyna jednak niech się nie cieszą, bo ta obiecała, że nie da im spokoju nawet po swojej śmierci! 

"Myślę, że nie pożyję długo, Ale w tej trumnie będę leżeć w ładnej sukience i jeszcze będę mu grozić palcem" - zszokowała wyznaniem Paulina. 

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Katarzyna Cichopek | Maciej Kurzajewski | Paulina Smaszcz

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy